WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Nvidia GeForce RTX 2060 już oficjalnie – specyfikacja, cena, sklepowa premiera i wydajność

W pierwszy poniedziałek stycznia Nvidia uwieńczyła wszystkie przecieki sprzed ostatnich kilku tygodni, ujawniając swoją najbardziej wyczekiwaną przez znakomitą większość konsumentów kartę GeForce RTX 2060. 

Z miejsca spróbuję oszczędzić Wam czasu i odeślę Was do rzutu okiem na high-endowe arcydzieła RTX 2080 Ti, ale tylko pod warunkiem, że zaznajamialiście się regularnie z informacjami na temat RTX 2060. Tak się bowiem składa, że wszystkie ostatnie przecieki przedstawiały prawdziwą konfigurację karty, jej cenę, a nawet przybliżoną datę premiery na rynku. W skrócie – mamy do czynienia z modelem szybszym w wielu przypadkach (i w Full HD) od GTX 1070 Ti z poprzedniej generacji. Nie ma w tym jednak nic specjalnie dziwnego, bo w grę wchodzi rdzeń TU106 (ograniczony względem tego z RTX 2070). Ten oferuje 1920 rdzeni CUDA, 240 Tensor, 30 RT i 120 jednostek TMU i 48 ROP, mogąc pochwalić się zegarem bazowym 1365 MHz i 1680 MHz w trybie boost cechującą wersję Founders Edition, która zapewnia moc obliczeniową rzędu 6,5 TFLOPs. Po stronie wydajności w obliczeniach związanych z odbiciami mówimy o 5 GR (gigarays) na sekundę.

Po stronie konfiguracji pamięci mamy do czynienia z 6 GB GDDR6 z 192-bitową magistralą o szybkości 14 Gb/s, co przekłada się na przepustowość 336 GB/s. Całość dopełnia 8-pinowe złącze zasilania oraz trzy wyjścia wideo DisplayPort, jedno HDMI i USB-C. W kwestii surowej wydajności w porównaniu RTX 2060 i GTX 1060 mówimy o różnicy około 60%. Najważniejsze jest jednak to, że będzie obsługiwało technologię Nvidia RTX i DLSS, uzyskując w nich naprawdę dobre wyniki. Nie liczcie jednak na identyczą cenę względem poprzednika. RTX 2060 będzie bowiem od niego o 100 dolców droży (349$ vs 249$) i to w wersji FE. Te autorskie będą kosztować jeszcze więcej, a ile dokładnie w Polsce, to okaże się po 15 stycznia, czyli dniu sklepowej premiery. W ramach promocji możecie też wyrwać albo Anthema, albo Battlefield V przy zakupie.

A co Wy sądzicie o karcie GeForce RTX 2060? Będzie to towar „chodliwy”, czy może „it’s all about price”?

Czytaj też: Test Asus GeForce RTX 2070 ROG Strix OC

Źródło: Wccftech