Granaty ręczne i armaty z wraku dawnego statku pirackiego zostały znalezione wzdłuż wybrzeża Kornwalii w Wielkiej Brytanii. 

Nurkowie zauważyli wyposażenie wraku Schiedama, który zatonął w 1684 roku. Do odkrycia doszło po tym jak niedawne sztormy wzburzyły piasek pokrywający zatopiony statek. W okolicy znaleziono m.in. dwa granaty, które, na szczęście, okazały się niegroźne.

W 1683 roku piraci berberyjscy porwali Schiedama – holenderski statek handlowy. Następnie Królewska Marynarka Wojenna Wielkiej Brytanii przejęła jednostkę, wykorzystując ją do transportu zapasów, aż ta zatonęła podczas burzy w pobliżu Dollar Cove w kwietniu 1684. Schiedam transportował wojskowe zapasy z angielskich garnizonów powracających z miasta Tanger w Maroku. Na pokładzie znajdowało się kilka skrzyń z granatami, takimi jak te odnalezione w pobliżu wraku. Niedawne sztormy wzburzyły piasek pokrywający zatopiony statek, co przyczyniło się do odkrycia znajdujących się w pobliżu armat oraz granatów.

 

Sam wrak odkryto około dwóch lat temu. Jeden z nurków, Mark Milburn, powiedział, że powrócili w okolice wraku w ostatnich tygodniach po tym jak zauważyli skutki sztormu. Milburn dodał, iż na obecną chwilę udokumentowano m.in. jedenaście dział, skrzynie na granaty ręczne oraz szereg innych przedmiotów.

[Źródło: livescience.com; grafika: Robert Felce]

Czytaj też: Huragan Michael odsłonił wraki zatopione 119 lat wcześniej przez inny kataklizm

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!