Reklama

Polskie One More Level z umową wydawniczą ekipy odpowiedzialnej za GTA

gta

Autorzy Ghostrunnera pochwalili się nawiązaniem nowej współpracy. Rodzimą firmą zainteresowało się Take-Two Interactive od GTA, które to zamierza z Polakami stworzyć nową grę.

Ghostrunner od wydawcy GTA?

One More Level to polscy deweloperzy, których najlepiej kojarzyć można z grą Ghostrunner. Take-Two Interactive to za to wydawca serii Grand Theft Auto.

Czytaj też: Nadchodzi orzeźwienie w Fallout 76

Zarząd One More Level S.A. z siedzibą w Krakowie (dalej: „Spółka”) informuje, że w dniu 23 listopada 2022 r. Spółka zawarła umowę produkcyjną i wydawniczą (dalej: „Umowa”) z Take-Two Interactive Software, Inc z siedzibą w Nowym Jorku (Stany Zjednoczone) dla wydania, poprzez markę wydawniczą Private Division (dalej: „Private Division”), gry rozwijanej wcześniej pod nazwą kodową Cyber Slash (dalej: „Gra”).

Zgodnie z Umową, Private Division zostanie wyłącznym globalnym wydawcą Gry, a Spółka pozostanie jej deweloperem, odpowiedzialnym za wykonanie Gry w wersjach na komputery osobiste (PC), konsole PS5 i Xbox Series X/S. Ostateczna wartość Umowy będzie zależna od spełnienia określonych warunków i osiągnięcia kamieni milowych w ramach realizacji Gry.

Potencjalny całkowity budżet Gry może wynieść równowartość około dwukrotności budżetu największego z projektów gier realizowanych do tej pory przez One More Level S.A.

Oprócz stałego wynagrodzenia z tytułu realizacji projektu, którego wypłata będzie uzależniona od spełnienia określonych warunków i osiągnięcia kamieni milowych w ramach projektu, Spółka będzie uprawniona do określonego procentowo udziału w dochodzie z komercjalizacji Gry (tantiem).

Spółka pozostanie również wyłącznym właścicielem praw autorskich projektu.

Kolejna szansa dla Polaków od wydawcy GTA?

Co ciekawe, warto tutaj przypomnieć, że Take-Two Interactive już raz inwestowało w polski zespół i nic z tego nie wyszło. Zaledwie kilka tygodni temu dowiedzieliśmy się, że wspomniany wydawca zrezygnował z umowy nawiązanej z People Can Fly.

Czytaj też: Battlefield 2042 już w wersji 3.0, ale czy coś przyciągnie graczy?

Zakładam, że rozstaniemy się na partnerskich zasadach i nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy w przyszłości, przy innym projekcie, wrócić do współpracy z Take-Two Interactive. Bardzo wierzymy w Projekt Dagger i chcemy kontynuować prace nad nim w ramach naszych działań self-publishing. Gra nadal znajduje się w pre-produkcji – nasz zespół skupia się obecnie na dopracowaniu systemów walki i rozgrywki oraz migracji z UE4 na UE5. Mam świadomość, że zawarcie Porozumienia będzie wiązać się z dodatkowymi inwestycjami, natomiast model self-publishing jest zgodny z naszą strategią rozwoju. Oczywiście, nie wykluczamy współpracy z nowym wydawcą, jeżeli byłoby to dla nas atrakcyjne biznesowo.

Sebastian Wojciechowski, CEO People Can Fly.

Project Dagger od People Can Fly dalej powstaje.