Ponad rok temu odkryta została Oumuamua. Jest to pierwszy obiekt międzygwiezdny, który odwiedza nasz Układ Słoneczny. Także jest on zupełnie niepodobny do wcześniej obserwowanych komet czy asteroid.

Dwójka astronomów z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics (CfA) niedawno lepiej przyjrzała się temu obiektowi. Charakteryzuje go kształt cygara oraz wykazywał on niezwykłe przyspieszenie. Naukowcy odkryli, że ciśnienie promieniowania słonecznego może napędzać Oumuamua i obiekt ten może poruszać się za pomocą czegoś znanego jako żagiel słoneczny. Według badaczy coś takiego mogło zostać stworzone przez inteligentne istoty pozaziemskie. Niestety, badaczom nie udało się wykryć żadnych transmisji radiowych z obiektu, co może wskazywać na to, że jednak nie jest to statek obcych.

Jednakże kto powiedział, że inteligentne formy życia muszą posługiwać się falami radiowymi? Kolejna ciekawa sprawa to fakt, że jak obiekt opuszczał Układ Słoneczny to przyspieszył. Jest kilka teorii na ten temat, z których najbardziej prawdopodobne jest ciśnienie promieniowania słonecznego. Ale jeśli Oumuamua na niego zareagowała to musiała być nową klasą materiału międzygwiezdnego albo zostać specjalnie stworzona przez obcych.

Przyznam szczerze, że jest to pierwsze sensowna teoria o obcych, jaką słyszę. A co Wy o tym myślicie?

Czytaj też: Marynarka USA zestrzeliła w kosmosie fałszywy pocisk nuklearny

Źródło: https://www.livescience.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej