Panele słoneczne na wodnych kanałach, czyli potencjalne 13 gigawatów energii dla Kanady

Panele słoneczne na wodnych kanałach,

Kalifornia zainwestowała w firmę Turlock Irrigation District całe 20 milionów dolarów, aby ta zamontowała panele słoneczne na wodnych kanałach w pierwszym takim projekcie w USA. Wszystko to w ramach Project Nexus, w ramach którego firma na początek przetestuje tę koncepcję na dwóch segmentach kanałów.

Project Nexus, czyli panele słoneczne na wodnych kanałach

Sam w sobie pomysł umieszczania paneli słonecznych na kanałach wodnych został uwierzytelniony badaniami naukowców w University of California Merced i University of California Santa Cruz. Według przedstawionej w nich analizy otwarty system kanałów w Kalifornii mógłby zachować nawet 238480 hektolitrów wody każdego roku, gdyby tylko nałożone zostały na niego pokrywy kanałów. To równowartość zaopatrzenia w wodę pitną aż dwóch milionów ludzi.

Po co jednak zasłaniać czymkolwiek, kiedy trwa era szału na źródła energii odnawialnej? Naukowcy zasugerowali wtedy, że postawienie właśnie na panele słoneczne nie tylko przyniosłoby oszczędności po stronie wody, ale też jednocześnie generowało nawet 13 gigawatów energii elektrycznej, czyli 1/6 generowanej już energii przez stan. W tym połączeniu panele nie tylko chroniłyby wodę przed nagrzewaniem i parowaniem, ale też byłyby za jej sprawą chłodzone.

Czytaj też: Drugi niewrażliwy na pogodę satelita teledetekcyjny Indii już na orbicie

Stan postanowił sprawdzić tę hipotezę i w tym celu zapewnił wspomnianej firmie 20 mln dolarów na wykonanie instalacji na dwóch odcinkach kanału. Planowane są również instalacje magazynowania energii, aby określić ich przydatność do wspierania lokalnej sieci energetycznej. Ten wstępny projekt ma zostać ukończony do 2024 roku, po czym zostanie podjęta decyzja o jego dalszej rozbudowie