WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Pentagon zrezygnował z rozwoju broni wiązkowej

„Broń przyszłości” – ile jeszcze naczytamy się o niej? Wygląda na to, że dużo, a przynajmniej w kwestii tej rodem z tworów science-fiction. Możemy się jednak spodziewać, że długo jeszcze nie usłyszymy z broni wiązkowej, bo jej projekt porzucił niedawno Pentagon. 

Czytaj też: Amerykańskie A-10 Warthog będą jeszcze bardziej zabójcze

Broń wiązkowa, a więc ta wykorzystująca neutralne wiązki cząstek (NPB) z definicji „wykorzystuje wiązkę wysokoenergetyczną cząstek atomowych lub subatomowych, aby uszkodzić cel, zaburzając jego strukturę atomową i/lub cząsteczkową”. Brzmi więc dosyć groźnie, ale nie wystarczająco groźnie, żeby przekonać Pentagon do kontynuowania nad nimi badań.

Wszystko rozbija się oczywiście przez ich wartość na polu bitwy. Ta jest zwyczajnie niewspółmierna do nakładu finansowego, jaki trzeba na nią poświęcić. Ot, wszystko w tej kwestii, choć sami nie wiemy, jak daleko badania wojska USA poszły w tej kwestii naprzód. Należy jednak podkreślić, że Pentagon nadal rozwija badania nad laserami i bronią mikrofalową do użytku przez siły lądowe, powietrzne i kosmiczne.

Wiązki neutralnych cząstek wiążą się z wyzwaniami technologicznymi i inżynierskimi podobnymi do innych ukierunkowanych broni energetycznych. NPB wymagają dużej ilości energii, mechanizmu przyspieszającego i skupiającego cząstki lub cząsteczki subatomowe oraz innego mechanizmu do ich celowania.

Czytaj też: Nowe kryształy mogą zrewolucjonizować laserową broń

Źródło: Popular Mechanics