Jeśli od czasu do czasu chcielibyście wrzucić soczyste mięso na ruszt w środku nocy, a z lodówki wyjedliście już wszystko, to firma Applestone Meat znalazła rozwiązanie tego problemu. Trzy słowa – Automaty. Z. Mięsem.

Dlaczego dopiero teraz ktoś wpadł na ten pomysł? Jest przecież genialny… choć na uczelniach, w kinie czy teatrze raczej się nie znajdzie. W ramach automatów firmy Applestone Meat każdy klient mieszkający w okolicy Nowego Jorku może sięgnąć w dowolnym dniu i o dowolnej porze po różne rodzaje mięsa. Począwszy od wołowiny, wieprzowiny, jagnięciny, a nawet prostych kiełbas, czy parówek. Te pochodzą od rodzimej farmy w Pine Plains, a we wspomnianych automatach są świeże, choć nie zamrożone. Nieprzetworzone produkty mają znajdować się tam maksymalnie 7 dni, a te przetworzone już 14.

W czasach, kiedy takie produkty kupujemy głównie w supermarketach, jest to idealny pomysł na umożliwienie ludziom skorzystanie z „tradycyjnego” sklepu mięsnego. Te są przecież rzadkością i często nie są w ogóle dostępne w okolicy, a jeśli już, to nie działają codziennie przez te 8 bądź więcej godzin. Jak na razie firma Applestone Meat ruszyła z dwoma zestawami takich automatów w okolicy miasta New York. Czy spróbuje wejść również na inne rynki? Tego nie wiadomo.

Nie uwierzycie za ile ten wiekowy komputer Apple 1 ma się sprzedać

Źródło: PopularMechanics
Zdjęcia: Chronogram

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!