WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Piramida na Morzu Egejskim… wcale nie jest piramidą

Jakiś czas temu internet obiegła informacja o istnieniu rzekomej piramidy liczącej 4600 lat na wodach Morza Egejskiego. Okazuje się jednak, że to, co miało przypominać budowlę, jest po prostu niewielką wyspą. 

Mała wyspa, zwana Dhaskalio, znajduje się około 90 metrów na zachód od wyspy Keros. Kiedy Dhaskalio przybierała swój kształt 4600 lat temu, poziom morza był niższy, a wyspa była częścią Keros. Dhaskalio ma naturalny kształt piramidy. Ponadto starożytni ludzie zbudowali na wyspie szereg ścian, dzięki czemu wyglądem całość przypomina piramidę schodkową.

Czytaj też: Piramida Łamana otwarta po raz pierwszy od 50 lat

Na miejscu badacze znaleźli szereg budynków, klatek schodowych, ścian i systemu odwadniającego. Są to dowody na istnienie dość zaawansowanego osiedla ludzkiego w tym miejscu. Wiele konstrukcji wykonano z marmuru importowanego z wyspy Naxos, położonej około 10 kilometrów od Dhaskalio. Archeolodzy znaleźli także odlewy, które były używane do tworzenia różnych metalowych narzędzi, w tym toporów, dłut, grotów i sztyletów.

Wydaje się, że osada w Dhaskalio znajdowała się obok sanktuarium, które rozkwitło w tym samym czasie. Na brzegach Keros, która była połączona z Dhaskalio, archeolodzy znaleźli masę złamanych marmurowych rzeźb, figurek i ceramiki. Niektóre z nich przedstawiają wizerunki ludzi ze skrzyżowanymi rękami. Archeolodzy uważają, że przedmioty te zostały wyprodukowane i celowo rozbite na innych wyspach, zanim zostały przetransportowane do Keros i złożone w pobliżu sanktuarium. Sama osada w Dhaskalio i pobliskie sanktuarium były używane przez około 400 lat, zanim zostały opuszczone.

[Źródło: livescience.com; grafika: Michael Boyd]

Czytaj też: Obok egipskich piramid odkryto 4500-letni cmentarz