WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Płynność Control jest tak beznadziejna, że warto poczekać na nextgeny

Płynność Control pozostawia wiele do życzenia. Chyba już lepiej zaczekać na wersję na nową generację.

Control zostało już przebadane wzdłuż i wszerz. Niektórzy gracze zdążyli produkcję już przejść i jak wspominają oni swoje doświadczenia? Wspaniała historia, piękna grafika, ciekawe mechaniki oraz więcej przeciwników na ekranie niż klatek na sekundę.

Czytaj też: Wymagania sprzętowe Ghost Recon Breakpoint – dacie radę z 4K?

Control okazuje się mieć ogromne problemy z wydajnością na konsolach. Nie żebym się tego nie spodziewał pamiętając, jak wiele sztuczek na tej generacji stosuje Remedy, aby ich gry działały płynnie. No, ale jest pewna granica!

Zacznijmy od rozdzielczości . Potężny Xbox One X to 1440p. Jeśli PlayStation 4 Pro działa w jakości 1080p, która powinna być standardem dla zwykłych konsol, to strach pomyśleć co tam się dzieje, prawda? PlayStation 4 to 900p… A Xbox One to, uwaga – 720p. Wspaniała rozdzielczość na dużych konsolach.

Problemów jest jednak więcej. Płynność Control pozostawia wiele do życzenia. O ile Pro i X nawet dają rade tracąc klatki do okolic 25 FPS, tak Xbox One schodzi do 15 FPS. Gorzej być nie może? PlayStation 4 wyciąga czasem tylko 10 FPS. Tragedia to mało powiedziane.

Czytaj też: Telltale Games powraca – czy ten trup będzie jeszcze chodził?

Źródło: wccftech.com