Jeśli zostanie on uwolniony, może wywołać tsunami, osunięcia ziemi i uwolnić ogromne ilości węgla do wciąż ocieplającej się atmosfery. Nie wiadomo jednak, ile jest tego metanu ani jak go dokładnie znaleźć. 

Zamrożony metan, znany również jako klatrat metanu, składa się z molekuł gazu metanowego zamkniętych w zamrożonych kryształach wody. Wygląda jak lód, powstaje w niskich temperaturach i przy wysokim ciśnieniu w oceanie. Badacze sądzą, że zawiera on od 15 do 40 procent ziemskiego węgla.

Czytaj też: Przemysł nawozowy w USA emituje znacznie więcej metanu niż wynoszą obecne szacunki

Ponieważ zamrożony metan przechowuje znaczną część węgla naszej planety, prawdopodobnie odgrywa dużą rolę w jego recyklingu. To także potencjalne źródło energii, a jednocześnie zagrożenie biologiczne. Naukowcy nie są zgodni co do tego, ile klatratu metanu znajduje się pod oceanem. Większość badaczy twierdzi, że zamrożony metan zawiera 2000 gigaton węgla, podczas gdy inni zakładają, że pod oceanem znajduje się około 200 gigaton lub nawet 5000 do 10 000 gigaton.

Po części zamieszanie wynika z faktu, że zamrożony metan przybiera co najmniej pięć form. Nie zostały one jeszcze odpowiednio przeanalizowane, dlatego opisywana substancja sprawia tak duży problem. Lepsze jej poznanie powinno pozwolić naukowcom lepiej zrozumieć powstawanie i obecność metanu na innych planetach.

[Źródło: livescience.com]

Czytaj też: Łazik Curiosity wykrył dziwne wahania ilości metanu na Marsie

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej