Astronomowie używający jednego z najbardziej zaawansowanych radioteleskopów odkryli rzadką cząsteczkę w pasie pyłu i gazu wokół młodej gwiazdy. Znalezisko może stanowić odpowiedź na jedną z zagadek, przed którymi stoją astronomowie. 

Gwiazda o nazwie HD 163296 znajduje się 330 lat świetlnych od Ziemi i uformowała się w ciągu ostatnich sześciu milionów lat. Jest otoczona dyskiem pyłu i gazu – tak zwanym dyskiem protoplanetarnym. To w nich rodzą się młode planety. Za pomocą radioteleskopu na pustyni Atacama w Chile naukowcy byli w stanie wykryć wyjątkowo słaby sygnał wskazujący na istnienie rzadkiej formy tlenku węgla – znanej jako 13C17O. Wyniki badań pokazują, że dysk jest znacznie cięższy niż wcześniej sądzono.

Czytaj też: 10 najdziwniejszych gwiazd

Ostatnie obserwacje dysków protoplanetarnych wprawiły astronomów w zakłopotanie, ponieważ wydawało się, że nie zawierają wystarczającej ilości gazu i pyłu, aby stworzyć planety. Sytuacja zmieniła się dzięki teleskopowi ALMA, który jest w stanie obserwować światło niewidoczne gołym okiem, umożliwiając astronomom oglądanie tak zwanego „zimnego wszechświata”.

Autorzy badania sądzą, że ALMA pozwoli nam zaobserwować tę rzadką formę CO na wielu innych dyskach. W ten sposób możemy dokładniej zmierzyć ich masę i ustalić, czy naukowcy faktycznie błędnie oceniali ilość materii znajdującej się w dyskach.

[Źródło: phys.org; grafika: University of Leeds]

Czytaj też: W jakim wieku są gwiazdy wchodzące w skład gromady NGC 1866?

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej