WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Porsche nie doceniło najnowszej 911 Turbo S

Nowy materiał na temat Porsche 911 Turbo S generacji 992 pokazuje, że firma nieco nie doceniła wydajności tego cacka.

Nowy Porsche 911 Turbo S zadebiutował, jako zupełnie nowy wymiar rodziny 911, bo oferował zaskakującą wydajność w dosyć skromnym, jak na supersamochody, pakiecie. Potwierdza to test na torze zespołu Auto BILD Sportscars.

911 Turbo S, czy to w wersji coupe, czy kabriolet, jest napędzany zaktualizowaną wersją podwójnie turbodoładowanego turbosprężarkami VTG 3,8-litrowego silnika Porsche typu bokser. Aktualizacja zapewnia znaczny wzrost mocy od poprzednika – z 580 koni mechanicznych do 640 KM i z 750 Nm momentu obrotowego do 800 Nm.

Wzrost mocy pozwala flagowcowi 992. generacji na sprint od zera do prędkości 96,5 km/h w zaledwie 2,6 sekundy dla coupe i 2,7 sekundy dla kabrioletu. Maksymalna prędkość dla obu typów nadwozia wynosi jednak 330 km/h, dzięki 8-biegowemu PDK z ulepszonym przełożeniem napędu końcowego na cztery koła.

Oprócz aktualizacji wydajności, ogólna szerokość i rozstaw kół 911 Turbo S 2021 stała się szersza w celu poprawienia dynamiki jazdy. Samochód doczekał się również adaptacyjnych klap dla wlotów powietrza z przodu w celu poprawy aerodynamiki, podczas gdy większe tylne skrzydło powinno zapewniać większą siłę docisku niż wcześniej. Po raz pierwszy 911 Turbo ma różne średnice kół: 20-calowe koła z oponami 255/35 z przodu i 21-calowe koła z oponami 315/30 z tyłu.

Czytaj też: Obejrzyj jakie piekło rozpętuje SSC Tuatara przez swój wydech

Inne standardowe osiągi i właściwości jezdne przeniesione z poprzednika obejmują dynamiczne sterowanie podwoziem Porsche, układ kierowniczy tylnej osi i ceramiczne hamulce kompozytowe. Przednie zaciski mają teraz 10 tłoków, a tarcze hamulcowe zyskały dodatkowe 10 mm średnicy. Nowością w tej generacji jest sportowe zawieszenie Porsche Active Suspension Management (PASM) i sportowy układ wydechowy z regulowanymi klapami.

Na papierze 911 Turbo S robi wrażenie, ale jak się okazuje, 911 Turbo S robi jeszcze większe wrażenie na torze wyścigowym. Okazało się, że do setki ten model przyspiesza w zaledwie 2,5 sekundy, a na torze Sachsenring w Niemczech okrążenie zaliczył tylko o jedną sekundę wolniej od wyścigowego monstrum, jakim jest McLaren 720S.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News