Porzucenie REDEngine przez Redów jest smutne, ale ma sens. Unreal Engine 5 ułatwi studiu pracę

Nowy wiedźmin nadchodzi, CD Projekt Red zapowiedział nową sagę

Ledwie kilkadziesiąt godzin temu dowiedzieliśmy się, że nowy wiedźmin nadchodzi po tym, jak CD Projekt Red zapowiedział nową sagę. Opisywaliśmy też dla Was szczegóły tego, czego jeszcze dowiedzieliśmy się od czasu zapowiedzi, a teraz przyjrzymy się temu, co spowoduje porzucenie REDEngine na rzecz Unreal Engine 5 i czy ma w ogóle sens.

Unreal Engine dla nowego Wieśka, czyli porzucenie REDEngine raz na zawsze

Nieoficjalnie mówi się, że po Cyberpunku 2077 ze studia CD Projekt Red zniknęło tak wiele osób, które potrafiły obsłużyć autorski silnik REDEngine, że Redzi musieli jakoś na to zareagować. Naturalnym wyborem było porzucenie go (po części, bo ciągle trwają prace nad DLC do Cyberpunka) i wybranie czegoś, z czego korzysta masa studiów growych.

Czytaj też: Zaktualizowany Far Cry 6 za darmo przez kilka dni

https://twitter.com/BartWronsk/status/1506206246109655040

Z oczywistych względów zamiast nadającego się do nieco mniejszych projektów Unity, wybrano Unreal Engine 5 opracowany przez firmę stojącą za sklepem Epic Games. To z jednej strony sprawi, że nowe gry CD Projekt Red stracą na swojej unikalności i choć mogą wyglądać i oferować u podstaw to, co konkurencja, to z drugiej strony znacząco ułatwi to studiu prace. Jak bardzo? Tak, że nowe gry będą mogły wychodzić znacznie częściej i być lepiej dopracowane.

https://twitter.com/BartWronsk/status/1506196667074289670

To z kolei ma sprawić szybszą premierę nowego Wiedźmina (i nie tylko), uratować ją od masy błędów, które będzie łatwiej łatać przez sięgnięcie po znany szeroko na rynku standard (właśnie Unreal Engine 5). Szczegóły tego, jak wiele problemów rodził REDEngine dla pracowników CD Projekt Red wyjawił Bart Wronski na Twitterze, potwierdzając, że między Wiedźminem 2 i 3 oraz Wiedźminem 3 i Cyberpunkiem 2077 cały silnik musiał zostać “zbudowany na nowo” od samych podstaw. Z silnikiem UE5 sprawa będzie znacznie prostsza, a nawet rąk do pracy znajdzie się więcej.