WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Po godzinach

Pracę nad „dziurawym” wieżowcem Opus zmierzają ku końcowi

Prace nad ukończeniem jednego z najbardziej efektownych wizualnie budynków zaprojektowanych przez Zaha Hadid Architect zmierzają właśnie do końca, a była to naprawdę długa droga. Chociaż z zewnątrz wieżowiec Opus przypomina oszklony kawał prostopadłościanu, to jego serce (a raczej jego brak) jest tutaj najważniejszy. 

Czytaj też: Firma On rozstawiła w Alpach niewielki domek

Opus jest projektem o mieszanym zastosowaniu, którego możemy zobaczyć na własne oczy m.in. w Dubaju w pobliżu Burdż Chalifa. ”Między innymi”, ponieważ podobną budowlę zobaczymy w Chinach, a dokładnie w Makau, gdzie wznosi się hotel Morpheus wykonany przez tę samą firmę… ale bez stalowego szkieletu.

Opus mierzy 93 metry wysokości, a jego powierzchnia wynosi  83445 m2, które rozciągają się na łącznie 20 piętrach i siedmiu podziemnych poziomach. Nic więc dziwnego, że w środku znajdzie się miejsce na luksusowy hotel ME by Meliá, a także kilkanaście restauracji, bar na dachu i 5202 m2 powierzchni biurowej.

Strukturalnie przeszklony budynek składa się jednak nie z jednej bryły z dziurą w środku, a tak naprawdę dwóch oddzielnych wież, które są połączone z dużym czteropiętrowym atrium na poziomie gruntu i trzypiętrowym mostem o szerokości 38 metrów usytuowanym 71 metrów nad ziemią. Z samego opisu widzimy, że zapowiadało się to na kawał roboty i rzeczywiście tak jest, bo prace nad nim rozpoczęły się w 2012 roku, a hotel (najważniejsza część Opus) otworzy się na gości w połowie 2020 roku.

Czytaj też: Wieżowiec Robinson Tower odda naturze to, co jej zabierze

Źródło: New Atlas