Prezent na Walentynki? Zostaw papierosy!

Nie masz pomysłu na prezent na Walentynki? Jeśli jesteś osobą palącą, to nie wymyślisz nic lepszego jak rzucenie papierosów.

Uzależnienia to problem w związku

Rzucenie papierosów nie przychodzi lekko. Z badań wynika, że dużo większy początkowy zapał mamy do rozstania się ze słodyczami i alkoholem. Ale to właśnie alkohol i papierosy mają najbardziej destrukcyjny wpływ na związki.

Z badań australijskiego Uniwersytetu Narodowego wynika, że ryzyko rozpadu związku, w którym tylko jedna osoba pali papierosy jest o 90% wyższe niż w związku dwóch osób palących lub niepalących całkowicie.

liquidy, Polska liquidy, kontrola w Polsce liquidy, kontrola liquidy, Stowarzyszenie STOPP

Aż 40% singli nie chce umawiać się z palaczami, a ma to również przełożenie na dalsze etapy związku. Z kolei według badań British Heart Foundation cuchnący zapach dymu papierosowego to 1 z 3 najczęstszych powodów kłótni w związkach, w których tylko jeden z partnerów pali papierosy.

Czytaj też: Papierosy mentolowe znikną ze sklepów. Czy da się je zastąpić?

Czy lockdown coś zmienił?

Lockdown zaskakująco pozytywnie wpłynął na nawyki palaczy. Jak wynika z badania CBOS-u, podczas wiosennego zamknięcia kraju, aż 91% z nich nie zmieniło swoich zwyczajów związanych z konsumpcją nikotyny. Zmianę nawyków deklaruje 9% osób palących. Z czego 47% z nich zaczęło palić mniej, a jedynie 10% całkowicie rozstało się z nałogiem..

Nawet fakt, że COVID-19 jest chorobą płuc, przez co osoby palące mogą być bardziej narażone na jej skutki, nie przemówił do wyobraźni wielu osób. 77% badanych z tego powodu nie zmieniło swoich nawyków konsumowania nikotyny. Tylko 16% ograniczyło palenie.

Czytaj też: COVID-19 gorszy niż palenie. Poznaliśmy wyniki badania dot. płuc

Rzucenie papierosów jako prezent na Walentynki? To jest dobry pomysł!

Jestem osobą z dużą tolerancją dla dymu papierosowego. Ale życie z osobą palącą to prawdziwa katorga. Szczególnie, że nie działały tutaj żadne argumenty, a propozycje przejścia na alternatywy w postaci podgrzewaczy tytoniu też nic nie dawały. Do czasu.

Kiedy w końcu udało się przeforsować zakup podgrzewacza, wszystko się zmieniło. Był to IQOS i nie jest to żadna reklama. Kupiony za prywatne pieniądze. Po zakupie przede wszystkim konsumowanie paczki papierosów dziennie przerodziło się w konsumowanie paczki w ciągu miesiąca. Co najważniejsze, z mieszkania zniknął mobilny rozpylacz zapachu popielniczki. Ba, obie strony są zadowolone!

papierosy, mentolowe papierosy, palenie papierosów

To idealne potwierdzenie wyników badania CBOS dla Biura ds. Substancji Chemicznych z 2020 roku, z którego wynika, że 9 na 10 palaczy nie wróciło do palenia papierosów po przesiadce na podgrzewacze tytoniu. Oczywiście nie jest to rozwiązanie idealne, ale z dwojga złego lepiej iść w tę stronę. Konsumując ok 532 związków chemicznych zamiast 7 tys. A przy tym nie tworząc wokół siebie odpychającej bariery zapachowej.

Czytaj też: Tytoń w czasach koronawirusa

To idealne potwierdzenie wyników badania CBOS dla Biura ds. Substancji Chemicznych z 2020 roku, z którego wynika, że 9 na 10 palaczy nie wróciło do palenia papierosów po przesiadce na podgrzewacze tytoniu. Oczywiście nie jest to rozwiązanie idealne, ale z dwojga złego lepiej iść w tę stronę. Konsumując ok 532 związków chemicznych zamiast 7 tys. A przy tym nie tworząc wokół siebie odpychającej bariery zapachowej.