WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Wiecie, że ptaki zażywają kąpieli mrówkowej? Dlaczego?

Wiecie, że ptaki zażywają kąpieli mrówkowej? Dlaczego?

Świat zwierząt kryje przed nami wiele tajemnic, jak również faktów tych bardziej lub mniej znanych. Dziś o tym drugim, bo odpowiadamy na pytanie, dlaczego ptaki zażywają kąpieli mrówkowej i czym ona w ogóle jest.

Chociaż nie zajmuję się w żadnym stopniu ornitologią, jak również naturą, jako taką, to ten akt, do którego posuwają się ptaki, utknął mi na dobre w głowie, kiedy strzeliłem literówkę, wyszukując w Google coś zupełnie innego. Tak też wpadłem na to niecodzienne zachowanie ptaków, zainteresowałem się nim i teraz mam nadzieję, że będę w stanie zainteresować nim również Was.

Kąpiele mrówkowe ptaków

Jak sama nazwa sugeruje, w całym procesie główną rolę odgrywają mrówki, ale ich miejsce mogą od czasu do czasu zastąpić głównie inne insekty, wśród których wyróżniają się osy i skolopendry. Nie brzmi to więc zbyt  zachęcająco i raczej jest dalekie od błogiego relaksu podczas kąpieli w gorącej wodzie, ale podobnie jak ludzie jej potrzebują, tak samo jest z ptakami, wśród których nie zabrakło znanego szeroko w naszym kraju rzędu wróblowych. 

Czytaj też: Twój kot poluje? Istnieje sposób, aby go tego oduczyć
Czytaj też: Pierwsze zdjęcie Marsa wykonane przez sondę Al Amal robi ogromne wrażenie
Czytaj też:
Wysoka skuteczność szczepień w Izraelu. Odnotowano spory spadek zakażeń

Po raz pierwszy o takim zachowaniu niektórych gatunków ptaków napisano w 1831 roku, kiedy to amerykański ornitolog John James Audubon zauważył, a następnie opisał, jak to dzikie młode indyki tarzały się w opuszczonych mrowiskach. Podobne opisy, ale już z innymi gatunkami ptaków, pojawiały się na przestrzeni kolejnych dekad w różnych zakątkach świata, wspominając o dziwnym związku ptaków z mrówkami. Z czasem naturalnie zaczęto go rozumieć, ale nadal w każdym przypadku nie wiadomo ze stuprocentową dokładnością, dlaczego tego typu kąpiele mają miejsce. 

Zauważono jednak, że kąpiele mrówkowe zachodzą w sposób aktywny, jak i pasywny. Ten drugi jest dla ptaków mniej wymagający głównie znalezienia kolonii mrówek i położenia się na swoim ogonie z rozłożonymi skrzydłami na mrowisku lub tuż obok niego. Kiedy mrówki wejdą na pióra ptaka, ten pozwala im wędrować wszędzie, dbając tylko o to, aby nie oblazły jego głowy. Następnie drażni je dziobem lub głową, czyli zmusza do atakowania, podczas którego wydzielają jad albo gryząc, albo po prostu go rozpylając. Ten jad z kolei zawiera zawsze mniejsze lub większe ilości kwasu mrówkowego. 

W wersji aktywnej ptak jest już bardziej stanowczy w traktowaniu mrówek i zamiast zdawać się na ich łaskę, sam bierze sprawy (jedną z 24 gatunków mrówek na czele z Formicinae) w swój dziób i pociera nią o swoje pióra do maksymalnie (pomijając wyjątki) trzech razy. Zwykle taka mrówka jest następnie po prostu zjadana, a tego typu „kąpiel mrówkowa” nie wymaga zaznajomienia się z całą kolonią mrówek i w rzeczywistości przebiega tak szybko, że można uznać cały proces za zwyczajne, regularne czyszczenie swoich piórek przez mrówki.

Alternatywą dla kąpieli mrówkowych są może nie tyle kąpiele, co dokładnie „brudzenie” się ptaków w ziemi, ale jak możecie się domyślić, podczas tego procesu ptak nie może przy okazji zaliczyć małej uczty. Wedle podań ptaki wykorzystują czasem w tym nawet niedopałki papierosów, wcierając po prostu popiół w swoje skrzydła. 

Co zyskują ptaki z kąpieli mrówkowej?

Oczywiście dla ptaków tego typu kąpiele są podyktowane nie jakimś widzimisię, czy chęcią, a po prostu chęcią przeżycia i życia w najlepszym stanie fizycznym (wedle najprawdopodobniejszych doniesień naukowych). Na drodze ewolucji najwidoczniej pierzaści przyjaciele uznali, że będą wykorzystywać mrówki nie tylko w swoim jadłospisie, a przynajmniej tak głosi kilka hipotez. 

Pierwsza i najpopularniejsza z nich wspomina, że wytwarzany przez mrówki jad pozwala ptakom pozbywać się pasożytów ze swoich piór pod kątem bakterii, czy grzybów. Potwierdziły to badania, które wykazały, że kwas mrówkowy hamuje wzrost mikroorganizmów niszczących pióra, ale co do odstraszania wszy piórowych, czy roztoczy nie ma jeszcze pewności. 

Wspomina się też, że ptaki wykorzystują ślinę mrówki do procesu zorientowanego bardziej na czyszczeniu piór, a nawet stymulowania ich wzrostu podczas w miesiącach letnich. Na tle tych pobudek pojawiła się kolejna, wedle to której ptaki przy tej kąpieli dodatkowo „przygotowują” sobie posiłek, jako że w tym procesie mrówki usuwają ze swoich ciał kwas mrówkowy. Potwierdza to zachowanie charakterystyczne dla szpaka europejskiego. 

Wspominałem, że ptaki zażywają kąpieli mrówkowej głównie z myślą o przetrwaniu, ale  jedna z hipotez wspomina nawet o tym, że robią to, bo po prostu czerpią z tego przyjemność. Jednak podczas gdy jedne badania to potwierdzają, drugie wręcz przeciwnie, więc co do tego nie możemy mieć pewności. 

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News