Pustka kosmosu jest trudna do odwzorowania, ale to miejsce stanowi niemal idealny zamiennik

Pustka kosmosu jest trudna do odwzorowania, ale to miejsce stanowi niemal idealny zamiennik

Wizyta w przestrzeni kosmicznej bez odpowiedniego sprzętu z pewnością zakończyłaby się śmiercią człowieka w ciągu kilkudziesięciu sekund lub kilku minut. Ale co z innymi zagrożeniami, o których mówi się znacznie rzadziej?

Jednym z nich jest z pewnością uczucie odosobnienia astronautów przebywających w kosmosie. Długotrwały pobyt w przestrzeni jest więc nie tylko problemem czysto fizycznym, lecz również psychicznym. Poza wpływem mikrograwitacji czy promieniowania na ludzkie ciało naukowcy chcą również przekonać się co do psychologicznych efektów tak ekstremalnej izolacji.

Czytaj też: Nawigacja w kosmosie właśnie zyskała poważne usprawnienie

Pustka kosmosu jest oczywiście trudna do odwzorowania, ale jej odtworzenie będzie kluczowe dla oszacowania szans na powodzenie misji załogowych np. na Marsa, nie wspominając o wyprawach wykraczających poza Układ Słoneczny. Kluczowe w tym przypadku są tzw. środowiska ICE, wykorzystywane do prowadzenia eksperymentów mających wykazać psychologiczny wpływ życia w warunkach przypominających te, które panują podczas kosmicznych wypraw.

Pustka kosmosu może negatywnie wpływać na kondycję psychiczną ludzi

Na Ziemi znajduje się takie miejsce i możecie się domyślić, gdzie leży: na Antarktydzie. Uważa się ją za idealnie odzwierciedlającą pustkę kosmosu. Na Antarktydzie znajduje się bowiem ograniczona liczba ludzi, a miesiące zimowe są niezwykle długie, co przekłada się na niewielką ilość promieni słonecznych oraz trudne warunki pogodowe. Poza tym, tamtejsze środowisko jest mało zróżnicowane, dlatego zapewnia niewielki dostęp do bodźców pobudzających ludzkie zmysły.

Artykuł opublikowany na łamach Acta Astronautica odnosi się do badań przeprowadzonych przez Candice Alfano z Uniwersytetu w Houston. Wraz ze współpracownikami, Alfano monitorowała stan zdrowia psychicznego personelu mieszkającego i pracującego w dwóch odległych antarktycznych stacjach badawczych podczas 9-miesięcznego okresu. Wykorzystano w tym celu narzędzie do autodiagnostyki zwane Mental Health Checklist i zaprojektowane do pomiaru stanów emocjonalnych oraz zdrowia psychicznego.

Czytaj też: Na Antarktydzie wykryto pozaziemskie cząsteczki pochodzące sprzed 430 tysięcy lat

Okazało się, że antarktyczna pustka znacząco i negatywnie wpływała na kondycję psychiczną ludzi. Pogorszenie było stałe i nie odnotowano momentów poprawy: uczestnicy czuli się coraz gorzej, a odwrócenie trendu nie następowało nawet wtedy, kiedy zbliżały się terminy opuszczenia stacji. Daje to pewien wgląd w problemy, jakie czekają potencjalnych kolonizatorów innych planet. To ważne, ponieważ wysłanie ludzi np. na Marsa wydaje się kwestią kilku-kilkunastu lat.