WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Ray-tracing na SNES. Patrzę i nie wierzę

Ray-tracing na SNES. Patrzę i nie wierzę

To jest po prostu niewyobrażalne co udało się osiągnąć na Super Nintendo Entertainment System. Ray-tracing na SNES brzmi jak abastrakcja.

Ray-tracing tylko na nowych konsolach i mocnych PC? Poprzednia generacja konsol już za słaba dla tej technologii? Dobre sobie, SNES radzi sobie z nim bez najmniejszego problemu.

Czytaj też: Raytracing API Vulkan już dostępny dla twórców
Czytaj też: Resident Evil 8 Village PS4 i XONE porzucony? Czyżby efekt Cyberpunka?
Czytaj też:
Tryb wydajności Fortnite! Gra zadziała na bardzo słabych komputerach

Ray-tracing na SNES

Oglądam poniższe nagranie już któryś raz i nie mogę uwierzyć, że to się dzieje. Pewien zdolny gracz zdołał wyrenderować mały świat, w którym wszystkie odbicia pochodzą z zasobożernego ray-tracingu. Tylko jakim cudem stary SNES potrafi takie rzeczy?!

Czytaj też: Death Stranding PS5? Kojima coś ukrywa
Czytaj też:
Centrum Aktualności Steam, czyli wiadomości ze świata gier w jednym miejscu
Czytaj też: Paweł Jumper w Cyberpunk 2077! Mem, który zrozumieją tylko Polacy

W jaki sposób uzyskano tak znakomity efekt? Musicie wiedzieć, że mała część gier SNES wychodziła na zmodyfikowanych kartridżach. Super FX „dodawały mocy” konsoli dzięki czemu taki Star Fox mógł działać na tym archaicznym sprzęcie w trójwymiarze. Właśnie taki kartridż został zmodyfikowany przez autora ray-tracingu na SNES. Efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News