Pierwsze wrażenie z Gry ze śliwką na okładce i liczbą Pi w tle (dalej nazywanej Śliwką) nie było zachwycające. Intryganci wyskoczyli z paczki bez problemów, natomiast Śliwka… zaklinowała się. Dopiero po rozerwaniu wszystkiego na strzępy udało mi się dorwać do zawartości. Na szczęście dalej było lepiej… o wiele lepiej.


Zawartość

Pudełeczko z tytułową śliwką na okładce zawiera w sobie niewielką instrukcję oraz całą masę kart umieszczonych w dwóch przegródkach. Do instrukcji właściwie nie mogę się przyczepić, choć w ostatniej rozegranej przeze mnie partii nowy współgracz zadał mi pytanie, na które nie znalazłem odpowiedzi: czy w momencie kradzieży karty owocu innego gracza wykonuję także akcje na niej zawartą?

Śliwka zawartość

Chyba będę wiecznie kojarzony z tym tekstem… kart są nieco lepsze od standardowych, ale mogłyby być grubsze :-) Za to grafiki to cud, miód i orzeszki. Wszelkie owoce przedstawione na rysunkach wyglądają fantastycznie, jakby żywcem wyjęte z jakiegoś atlasu przyrodniczego. Jabłka, porzeczki, wiśnie i wszystkie inne owoce, których niestety nie jem, wyglądają przecudnie. Aż nabrałem ochoty na kompot :-)

Zasady

Rozgrywka w Śliwkę trwa 3 rundy, a każda z nich trwa 6 bądź 5 rund w zależności od liczby graczy. Przebieg tury jest następujący:

1.Gracze po kolei wykładają 1 odkrytą kartę owocu ze swojej ręki.

2.Zgodnie z wartością danej karty przydzielamy Kartę Kolejności w danej turze.

  1. Gracz z Kartą Kolejności z cyfrą jeden wybiera jedną z zagranych kart owoców i kładzie ją przed sobą. Jeśli wybrana karta posiada ikonę akcji specjalnej – musi ją wykonać natychmiast. Następnie wykonują swój ruch gracze z kolejnymi cyframi. Ostatni gracz otrzymuje także kartę Śliwki, której nie da się otrzymać w inny sposób.
  2. Następną rundę rozpoczyna gracz, który w zakończonej właśnie turze posiadał kartę z cyfrą 1.

Naszym celem głównym jest zdobycie jak największej liczby punktów. Aby tego dokonać musimy tworzyć punktowane kolekcje kart: część kart posiada ikonę wieńca laurowego z liczbą oraz schemat pokazujący jak zdobyć daną liczbę punktów. Możemy zdobyć punkty zbierając 3-5 kart różnych owoców, 2-3 karty jednego rodzaju, 2-3 pary różny kart, full house lub 3-5 kart Śliwek.

Śliwka karty

W osiągnięciu celu pomogą nam również karty ze specjalnymi akcjami: wykradnięciem owocu, dobraniem kart Pi (które pomogą nam przebić przeciwnika w walce o kolejność) oraz dobraniem karty psa obronnego (który chroni nas przed kradzieżą owoców).

Wygrywa osoba, która po trzech turach ma najwięcej punktów.

 

Wrażenia 

Pierwszą partię w Śliwkę rozegrałem po Intrygantach i szczerze mówiąc nie oczekiwałem zbyt wiele. Ot zwykłego przerzucanie się kartami owoców i prostego zbieranie pokerowych zestawów. Nic bardziej mylnego. Śliwka wręcz wdeptała Intrygantów w ziemię.

Same zasady są bardzo proste, ale w praktyce prosto nie jest. Musimy ciągle obserwować jaka kolejność nas interesuje, co wyrzucają inni gracze, jakie karty już zeszły, jakie owoce gracze mają przed sobą… jest tego naprawdę dużo. Wbrew pozorom ostatnie miejsce wcale nie jest takie złe – kart śliwki to właściwie darmowa karta owocu, którą możemy wykorzystać do zestawu. Kombinowania jest dużo… chyba troszkę za dużo dla ośmiolatka, ale to tylko moje zdanie.

O ile karty Pi wykorzystałem ledwie kilka razy, o tyle pozostałe karty akcji wchodziły do użytku bardzo często. Kradzież owoców współgraczom jest niemalże obowiązkowa do złożenia odpowiedniego zestawu. Osobiście bardzo podoba mi się taka możliwość, nic tak nie cieszy jak zepsucie misternego planu współgracza. Znaczenie psa obronnego malej wraz z liczbą graczy – przy trójce grających jest bardzo mocny, przy piątce nie ma większego znaczenia. Niemniej gra zasługuje na duży plus za pomysł.

Śliwka karty

Z całą pewnością nie można narzekać na regrywalność, nie trafimy drugi raz na taką samą partię. Podoba mi się także to, że możemy stosować różne taktyki prowadzące do zwycięstwa. Czasami lepiej złożyć trudniejszy zestaw z późniejszych rund, który daje więcej punktów. Niegłupim rozwiązaniem jest także ciągłe wykładanie niskich kart w celu pozyskania wartościowej karty śliwki. Musimy także śledzić poczynania przeciwników. Czasem lepiej zabrać potencjalnie niepotrzebną nam kartę niż oddać ją któremuś ze współgraczy.

Skalowanie i czas trwania gry

Śliwka bardzo dobrze się skaluje: zarówno w 3 jak i 5 osób gra się bardzo dobrze, choć niektóre karty tracą (pies obronny) na znaczeniu, inne zaś (śliwka) zyskują w zależności od liczby graczy. Partie trwają zwykle około 30 minut.

Śliwka karty

Podsumowanie

Gra jest świetna. Prawdopodobnie podoba mi się dlatego, że niemal całe dzieciństwo spędziłem grając w karciane klasyki, które Śliwka bardzo przypomina. Kontrolowana losowość, sporo kombinowania i psucia krwi innym – jestem zdecydowanie na tak. Jest spora szansa, że będzie godną konkurencją dla klasycznego karcianego Pana ;-)

Śliwka karty

 

Dziękujemy wydawnictwu Lucrum Games za wysłanie gry do recenzji!

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej