Szykują się problemy z remdesivirem. Wszystko przez blokadę ze strony Indii

covid-19

Władze Indii tymczasowo wstrzymały eksport leku przeciwwirusowego o nazwie remdesivir. Jest to związane z gwałtownym wzrostem zakażeń SARS-CoV-2 na terenie tego kraju, co zwiększyło zapotrzebowanie na wspomniany środek.

Indie odnotowały w ciągu ostatniej doby najwyższą liczbę infekcji koronawirusowych. Udokumentowano tam bowiem 169 899 przypadków i to pomimo faktu, że spora część populacji wydawała się już przechorować COVID-19.

Czytaj też: Czy lek stosowany w leczeniu raka będzie panaceum na COVID-19?

W efekcie w szpitalach zaczęło brakować remdesiviru, który jest powszechnie stosowany u pacjentów zakażonych koronawirusem. Siedem firm w Indiach produkuje ten lek, który we wczesnych badaniach wykazał zachęcające działanie. Z drugiej strony, Światowa Organizacja Zdrowia twierdzi, że remdesivir miał niewielki lub zerowy wpływ na śmiertelność.

Remdesivir jest powszechnie stosowany w Indiach u pacjentów chorych na COVID-19

Jak do tej pory na terenie Indii odnotowano nieco ponad 170 tysięcy zgonów na COVID-19, co czyni ten kraj czwartym w niechlubnym światowym „rankingu”. Na obecną chwilę indyjskie służby medyczne podały ponad 100 milionów dawek szczepionek na koronawirusa.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News