Reklama

Return to Castle Wolfenstein w znośnej oprawie jak na dzisiejsze czasy

return to castle wolfenstein

Jeden z pracowników AMD po godzinach pracuje nad autorskim projektem. Jego celem jest ulepszenie graficzne Return to Castle Wolfenstein i jak na razie robi bardzo dobre postępy!

Wrócicie do Return to Castle Wolfenstein?

Wydane w 2001 roku Return to Castle Wolfenstein to pierwszoosobowa strzelanka akcji/grozy i reboot serii Wolfenstein. Napędzana silnikiem Quake III Arena zawiera kampanię dla jednego gracza i drużynowy multiplayer online.

Trwa obłęd II wojny światowej, upadają narody. Niemiecka dywizja paranormalna SS Himmlera ma pełne poparcie Hitlera, aby połączyć naukę z okultyzmem i stworzyć armię zdolną zadać aliantom ostateczny cios. Jako sierżant amerykańskiej armii William „B.J.” Blazkowicz wyrusz na samotną misję, aby przebić czarne serce III Rzeszy i powstrzymać Himmlera… lub umrzeć, próbując.

Czytaj też: PlayStation Plus styczeń 2023 wyciekło i jest osłabione przez Xboxa

Return to Castle Wolfenstein jest dziś bardzo tanią grą, którą np. na Steam do 5 stycznia zakupicie w cenie 7,99 zł. Uruchomienie gry również nie stanowi dziś żadnego wyzwania, ponieważ karta graficzna z 16MB VRAM czy procesor Pentium II 400Mhz to prehistoria. Chyba, że postanowimy poprawić grafikę produkcji

Return to Castle Wolfenstein z nowymi technologiami

Dihara Wietunga to pracownik AMD, który po godzinach pracy zajmuje się wprowadzaniem do Return to Castle Wolfenstein nowych technologii. Deweloper dodał już w przeszłości nowe oświetlenie wykorzystujące DirectX 12 (oryginał używa wersji 8).

Czytaj też: Blizzard rok po zapowiedzi zdradza więcej detali nowej gry

Teraz twórca niewydango jeszcze moda chwali się wprowadzeniem do gry kolejnych technologii. Tym razem mowa tutaj o FSR 2, DLSS 2 czy XeSS, których zadaniem jest oczywiście poprawianie płynności gry, dzięki wykorzystywaniu sztucznej inteligencji nauczonej za pomocą uczenia maszynowego kolejnych klatek w grach.

Dihara Wijetunga zamierza wydać modyfikację pod koniec 2023, ale podkreśla, że projekt powstaje samodzielnie, więc całość zajmuje bardzo dużo czasu.