Powstanie rosyjska stacja kosmiczna. Ujawniono szczegóły projektu

Powstanie rosyjska stacja kosmiczna. Ujawniono szczegóły projektu

Szef rosyjskiej agencji kosmicznej, Dmitrij Rogozin, ogłosił rozpoczęcie prac nad stacją kosmiczną. Rosjanie opuszczą więc słynną ISS, której budowa na orbicie rozpoczęła się w 1998 roku.

Roskosmos twierdzi, że umowa z międzynarodowymi partnerami wygasa w 2024 roku i nie wygląda na to, by została przedłużona. Decyzja o przyszłości Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zostanie podjęta w zależności od stanu tamtejszych modułów, które – zdaniem Rosjan – zbliżają się do kresu swojego funkcjonowania.

Szef Roskosmosu, Dmitrij Rogozin, zamieścił w sieci krótki materiał, dodając, że trwają prace nad pierwszym modułem nadchodzącej rosyjskiej stacji orbitalnej, która miałaby być gotowa do wystrzelenia w 2025 roku.

Czytaj też: Międzynarodowa Stacja Kosmiczna – jaki los czeka ISS?

Przez lata Rosja była jedynym krajem zajmującym się załogowymi lotami kosmicznymi. W zeszłym roku doszło jednak do przełomowej chwili: astronauci NASA zostali zabrani na pokład ISS z wykorzystaniem kapsuły należącej do prywatnej firmy SpaceX.

Rosyjska stacja kosmiczna miałaby zostać uruchomiona do 2025 roku

Sytuację w zakresie międzynarodowej współpracy komplikują rosnące napięcia na granicy ukraińsko-rosyjskiej, które najprawdopodobniej doprowadzą do nałożenia sankcji przez kraje zachodu na Rosję. W międzyczasie ambasador Stanów Zjednoczonych w Moskwie, John Sullivan, otrzymał polecenie czasowego opuszczenia kraju.

Rosyjski moduł, którego produkcją zajmie się koncern Energia, ma kosztować co najmniej 5 mld dolarów. Stacja kosmiczna, o ile powstanie, będzie orbitować na wyższej szerokości geograficznej niż ISS. Dzięki temu jej instrumenty będą mogły obserwować regiony polarne, co miałoby być przydatne w kontekście rozwoju Północnej Drogi Morskiej, umożliwiającej żeglugę za sprawą postępującego globalnego ocieplenia.

Czytaj też: Chiny i Rosja łączą siły. Celem baza na Księżycu

Co ciekawe, Rosjanie nie wykluczają udziału innych krajów w realizacji opisywanego przedsięwzięcia. W zeszłym miesiącu nawiązali umowę z Chińską Narodową Agencją Kosmiczną, a jej przedmiotem jest opracowanie księżycowej stacji badawczej. Miałaby ona się znaleźć na powierzchni Srebrnego Globu, jego orbicie lub w obu tych miejscach.