Tej nocy AMD osiągnęło w segmencie procesorów centralnych kolejny kamień milowy, którego pierwsze zwiastuny widzieliśmy już przy pierwszej premierze serii Ryzen. Teraz rynek CPU przeżywa rewolucję, choć na pierwszy rzut oka może się to nie wydawać. Oczywiście nie zrozumcie mnie źle, bo upychanie większej liczby rdzeni do procesorów i tak nie przekłada się obecnie na specjalnie wyższą wydajność w grach, ale pomyślcie tylko o przyszłości. Więcej rdzeni oznacza dla deweloperów odejście od swoich pierwotnych silników, korzystających efektywnie z 4 rdzeni i choć większość z nas nadal będzie posiadać ich tylko tyle, to w przyszłości szanse na lepszą utylizacje większej liczbę rdzeni (= lepsze efekty w grach) są pewne. Zupełnie jak nacisk na technologię RTX, która tak naprawdę zmieni nasze podejście do oświetlenia w grach za kilka lat. Cholera… ja tutaj się rozpisuje, a Ryzen 9 3950X czeka!

Czytaj też: Data premiery Cyberpunk 2077 z E3!

Ryzen 9 3950X tak naprawdę nie był dla nas zaskoczeniem, bo po pierwszej prezentacji serii Ryzen 3000 wiedzieliśmy, że AMD ma coś jeszcze w zanadrzu. To procesor, który po raz pierwszy wprowadził na rynek konsumencki całe 16 rdzeni i 32 wątków. Oczywiście Intel ma już w swojej ofercie np. i9-9960X z 16 rdzeniami, ale będąc w serii Core-X, kosztuje niemałą fortunę, a Ryzen 9 3950X tyle, co po prostu procesor z górnej półki.

Jego specyfikacja jest wręcz niewyobrażalna, jak na rynek konsumencki, bo Ryzen 9 3950X na wszystkich dostępnych rdzeniach może pochwalić się zegarem rzędu 3,5 GHz, który wskakuje w trybie boost do aż 4,7 GHz! To historyczny rekord fabrycznego taktowania w całej historii AMD. W kwestii pozostałych szczegółów możemy liczyć na 105 W TDP (to tylko wyjściowa wartość – przy zegarze boost będzie rosnąć), 72 MB pamięci podręcznej oraz obecność lutu pomiędzy IHSem, a łącznie trzema rdzeniami na laminacie. Sam 3950X zaoferuje 24 linie PCIe 4.0, podczas gdy jego PCH (Platform Controler Hub) odda w nasze ręce kolejne 16 tych samych linii. 16 z nich trafi do tradycyjnego slotu na kartę graficzną, a cztery kolejne do PCie x4, a reszta znajdzie swoją drogę prosto do chipsetu.

Debiut i cena Ryzen 9 3950X

Premiera rynkowa procesorów Ryzen 3000 odbędzie się 7 lipca, ale na flagowy model przyjdzie nam poczekać do września tego roku. Jeśli bezzwłocznie chcecie sprawić sobie pierwszy w historii 16-rdzeniowy procesor konsumencki, to lepiej przygotujcie sobie 749$. A uwierzcie mi, że warto, o ile będziecie w stanie wykorzystać tę moc. Przypomnę tylko, że wspomniany wyżej i9 9960X kosztuje… 1699$.


Czytaj też: PlayStation 5 mocniejsze od Project Scarlett według deweloperów

Źródło: AMD, Wccftech

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!