Zdania o tym, że wielkość nie ma znaczenia, możemy włożyć między bajki. Udowadnia to Lakhta Center, czyli najwyższy budynek w Europie, którego budowa trwa nieprzerwanie od sześciu lat.

Wyróżnia go nawet sam kształt, bo nie na każdym kroku możemy podziwiać bryłę wzorowaną na pocisku broni palnej. Tę iluzję stworzono za pomocą regularnie wijących się 5 wind, które od dołu do samej góry obracają się o całe 90 stopni. Lakhta Center mierzy aż 1516 stóp, czyli 462 metry, na które składa się aż 87 pięter. Wrażenie robi nawet jego podstawa, bo tak się składa, że na całą jej powierzchnię poświęcono całe 49 godzin nieustannego wylewania betonu. Samą wieżę nie otacza jednak parking, a amfiteatr z 2000 siedzeniami, park wodny i wybrzeże skrojone specjalnie dla turystów.

W samym drapaczu chmur znajdziemy m.in. pokój widokowy na 357 metrach, czy restauracje z widokiem na otoczenie przepięknego Petersburga. Prócz imponujących rozmiarów, Lakhta Center może zachwycić również samymi rozwiązaniami. Mam tutaj na myśli sprostanie standardowi LEED Gold, które oznacza wysoką efektywność pod kątem zużycia energii. Powierzchnie rzędu 72500 metrów kwadratowych zagospodaruje jednak nie jakiś ekskluzywny hotel, a gigantyczna firma – Gazprom.

Chiński, 57-piętrowy wieżowiec, który zbudowano w…19 dni.

Źródło: NewAtlas

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej