WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Sekretny dron bojowy USA przypomina bombowiec B-2

Sekretny dron bojowy USA przypomina bombowiec B-2

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych w tajemnicy przed światem testują obecnie wielkiego drona, który wylatuje z bazy w Północnej Kalifornii. Mowa o modelu RQ-180, który w przeciwieństwie do innych dronów został zaprojektowany do unikania radarów.

Według rzetelnych źródeł RQ-180 został zbudowany przez Northrop Grumman i jest oparty na bezzałogowym powietrznym samolocie bojowym (UCAV), który firma skierowała do wojska przed czternastoma latami. Ten projekt jest ponoć bardzo podobny do bombowca B-2 (stworzony przez tego samego kontrahenta) oraz będącego w etapie rozwoju B-21 Raider.

Dron podobno przypomina konstrukcją latające skrzydło z „prostą krawędzią spływu” i antenami wbudowanymi w skrzydła. Większa rozpiętość skrzydeł wynosząca 52,5 metra jest z kolei uzasadniona, jako że konstrukcyjnie dron ten nie ma kadłuba do przechowywania paliwa, silników, czujników i broni. Wszystkie te elementy muszą być umieszczone w samym latającym skrzydle, co wymaga jego większej powierzchni.

Co jednak najciekawsze, testy RQ-180 rozpoczęły się już w 2009 roku i trwały cały rok, ale obecnie dron jest już podobno w pełni gotowy do operacji, a ukrywa się przed naszymi oczami (dlatego powyższe zdjęcie przedstawia B-2) w bazie Beale w Północnej Kalifornii. W tym samym miejscu, gdzie w pogotowiu oczekują m.in. drony Global Hawk.

ŹRÓDŁO: Popular Mechanics