Shadow of the Tomat Raider hitem? Cóż, tak o swojej grze mówią producenci.

Jak ja widzę Shadow of the Tomb Raider? Już od pierwszego pokazu rozgrywki coś mi w tej grze nie pasowało. Wszystko wydawało się takie… odtwórcze. Moje przeczucia potwierdzili recenzenci, którzy niemalże jednogłośnie wypominali grze to, że robi mały krok naprzód, a czasem nic nie ulepsza. Jak to się skończyło, wszyscy wiemy – gra niemalże od razu trafiła na promocje, które obniżały jej cenę o połowę.

Czytaj też: Kollector wyrwie Ci wnętrzoności – nowy wojownik Mortal Kombat 11

Eidos Montreal jest jednak… zadowolone. Deweloperzy cieszą się z otrzymanych ocen i wierzą, że to nie koniec marki (czyżby topór wisiał nad głową Lary?). Eidos uważa, że świetnie wyszły im zagadki w grze i dzięki temu jak gracze odebrali produkcję – kontynuują oni wspieranie ją wieloma dodatkami. Nie, wcale nie robią tego dlatego, że od dawna mieli je zaplanowane i sprzedawali graczom w przepustkach sezonowych…

Shadow of the Tomb Raider w lutym 2019 roku sprzedało się w ilości lekko ponad 4 milionów sztuk. Gdy pierwsza część rebootu serii sprzedała 3,5 miliona w pierwszych miesiącach, wydawca był bardzo niezadowolony. Ostatecznie nowa odsłona dobiła w okolice 11 milionów, a Rise of the Tomb Raider – okolice 7 milionów. Ciekawe na jakim wyniku zatrzyma się najnowsza odsłona serii przygód Lary Croft?

Czytaj też: Mod do Dooma dla osób z problemami w orientacji – tytuł staje się długim korytarzem

Źródło: usgamer.net

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!