O zastosowaniu technologii blockchain w służbie zdrowia mówi się już od jakiegoś czasu – w dużej mierze za sprawą Shivom. Założeniem projektu jest stworzenie zdecentralizowanego systemu genomiki, w którym znajdą się informacje na temat DNA ludzi z całego świata. Dostęp do nich byłby spersonalizowany i znacznie ułatwiłby globalną opiekę zdrowotną.

Shivom osiągnęło ostatnio tzw. hard cap wynoszące 35 milionów dolarów w zaledwie piętnaście sekund od rozpoczęcia sprzedaży. W związku z tym firma planuje utworzyć platformę, w której można by handlować danymi genomicznymi, jednocześnie umożliwiając współpracę pomiędzy pacjentami, lekarzami, dostawcami informacji dotyczących DNA, firmami farmaceutycznymi oraz ubezpieczeniowymi czy też organizacjami naukowymi.

Gdyby realizacja projektu się powiodła, system opieki zdrowotnej jaki istniał dotychczas, mógłby przestać istnieć. Dyrektor generalny Shivom, Henry Ines, dodaje, że takie rozwiązanie pozwoliłoby na rozwój tzw. medycyny personalizowanej. Co to oznacza w praktyce? Chociażby produkowanie leków przeznaczonych specjalnie dla konkretnego pacjenta w oparciu o jego markery genetyczne. Dodatkowo gdy spadnie koszt sekwencjonowania DNA, można by było prowadzić takie badania znacznie szybciej, np. w odniesieniu do noworodków. Tuż po narodzinach dziecka lekarze mieliby na jego temat znacznie więcej informacji niż dotychczas.

Obecnie istnieją firmy, które handlują takimi informacjami, jednak zazwyczaj cały zysk z tego przedsięwzięcia przywłaszczają one sobie, a nie dzielą się zarobkiem z dawcami danych. Shivom zamierza to zmienić, przy okazji wzmacniając zabezpieczenia chroniące tego typu informacje (zaleta technologii blockchain). Dodatkowo projekt ma zostać połączony z użyciem sztucznej inteligencji oraz tzw. deep learningu. W tym celu przedstawiciele Shivom rozpoczęli współpracę z SingularityNET, zdecentralizowaną platformą przeznaczoną do rozwijania technologii związanych ze sztuczną inteligencją.

Istnieje więc możliwość, że ludzkie życie przedłuży się nie tylko dzięki podniesieniu poziomu medycyny, ale również ze względu na możliwość przesłania DNA do maszyny, która jest biologicznie bardziej wytrzymała od ciała człowieka. Na tę chwilę taka wizja wydaje się co najwyżej mrzonką, jednak projekt stworzenia genomicznej platformy wydaje się godny uwagi.

[Źródło: venturebeat.com; grafika: Pixabay]

Ten test pozwoli na szybkie na ocenienie obrażeń mózgu

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!