Silnik spalający benzynę i diesla jednocześnie. Takiego czegoś jeszcze nie było

Silnik spalający benzynę i diesla jednocześnie,

Mechanicy z rosyjskiego kanału Garage 54 w przeszłości zapewnili starej Ładzie podwójne zawieszenie, przecięli silnik na pół i sprawdzili, czy zadziaławskrzeszyli zakopany silnik po roku pod ziemiąpomalowali samochód myjką ciśnieniową, czy uwięzili BMW 3 w lodzie, aby go odpalić. Mogłoby się wydawać, że już niczym nas nie zaskoczą, ale oto stworzyli silnik spalający benzynę i diesla jednocześnie.

Dzięki Rosjanom powstał silnik spalający benzynę i diesla jednocześnie

Kiedy normalni klienci nie mogą się zdecydować na to, czy wybrać samochód z silnikiem benzynowy, czy diesla, Rosjanie zamiast iść na kompromisy, najwyraźniej wolą brać sprawy w swoje ręce. Tak też stworzyli silnik, który w tym samym momencie generuje moc, spalając diesla i benzynę, ale od razu Was rozczaruje. Nie oznacza to łączenia obu tych paliw w jednym baku, bo w rzeczywistości projekt, którego możecie obejrzeć poniżej, sprowadza się tak naprawdę do podzielonego na dwie równe części jednego bloku silnika.

Czytaj też: Bezramienny dinozaur z Argentyny. Niecodzienne znalezisko paleontologów

Żaden samochód i silnik produkcji masowej nie poszedł nigdy w historii w stronę łączenia benzyny i oleju napędowego w ramach jednego procesu spalania. Rosjanie jednak udowodnili, że takie jednostki są możliwe… choć w rzeczywistości daleko im do ideału, co potwierdził sposób, w jaki eksperymentalny silnik zasilał starą, zmodernizowaną Ładę.

Wygląda na to, że zespół mechaników nie pozwolił, aby przeszkodziły im różne charakterystyki spalania każdego z paliw. Ich rozwiązanie? Użycie dwóch gaźników: jednego do dwóch cylindrów, w których tłoki sprężają benzynę i drugiego do kolejnych dwóch cylindrów, których tłoki miały zacząć działać po odpowiednim rozgrzaniu jednostki, spalając doprowadzony po kilku minutach jazdy olej napędowy.

Po wprowadzeniu diesla do przewodów paliwowych z rury zaczął wydobywać się niebieski dym, a silnik zaczął tracić pełną moc. Jest to spowodowane albo zanieczyszczeniem paliwa, do którego dochodziło w trakcie spalania (to ciągle jeden silnik), albo różnicą w stopniu sprężania.