WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Spójrzcie na Porsche 911 Safari od Singera

Spójrzcie na Porsche 911 Safari od Singera

Firma Singer Vehicle Design już nie raz zasłynęła z wyjątkowych dzieł, ale tylko spójrzcie na Porsche 911 Safari, żeby to zapisało się Wam w głowie, jak to najciekawsze.

Porsche 911 Safari, jako sprawdzian dla All-Terrain Competition

Porsche 911 Safari, to cacko, które nie boi się żadnego terenu i które czerpało inspirację z Porsche 953 i 959, zyskując znacząco okazalszy prześwit. Cały przód modelu wygląda dziwnie z powodu długich paneli skierowanych do przodu po bokach zderzaka, które odgrywają dodatkową rolę dla i tak masywnych już błotników, zapobiegając rozbryzgom błota na nadwoziu.

Czytaj też: Wszystkie Porsche 911 Turbo w wielkim wyścigu
Czytaj też: Kamień milowy produkcji Porsche Cayenne. Ten SUV uratował markę
Czytaj też: Audi Q5 E-Tron i elektryczne Porsche Macan z datą premiery

Porsche 911 Safari jeździ na 16-calowych kutych felgach z oponami BF Goodrich, a na jego tyle nie zabrakło interesującego spojlera rodem z modelu 959. Ten góruje nad sekcją dwóch wylotów spalin, które wypluwają spaliny z podwójnie turbodoładowanej, chłodzonej powietrzem sześciocylindrowej jednostki z sześcioma cylindrami i mocą około 450 koni.

Czytaj też: Premiera Porsche 911 GT3 Cup 2021
Czytaj też: Nowe Porsche 911 GT3 i Cayman GT4 RS wyszpiegowane
Czytaj też: 
To nie żart, to naprawdę elektryczny van Porsche

Terenowe zacięcie gwarantuje pięciobiegowa sekwencyjna skrzynia biegów, napędzająca obie osie oraz podwójne regulowane amortyzatory za każdym kołem.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News