Sklepy GameStop mają duży problem. Sprzedaż leci na łeb na szyję.

GameStop nigdy nie zdążył dotrzeć do Polski. Zdaje się, że to już nigdy nie nastąpi, a firma prędzej się zwinie niż rozpocznie podbój kolejnych rynków. Pojawiły się nowe dane z działalności sklepu i wychodzi na to, że jest źle. Bardzo źle.

Czytaj też: Gra na VR Blood & Truth zdominowała sprzedaż gier

Jedyne działy, które zanotowały większą sprzedaż to gadżety oraz sprzęt związany z Nintendo Switch. Cała reszta notuje ogromne spadki. Wciąż udało się zarobić, ale w takim tempie kolejny rok może przynieść straty.

Nowy raport GameStop wskazuje, że zysk firmy wyniósł 6,8 miliona dolarów. Problem jednak w tym, że jeszcze rok temu, w analogicznym okresie było to 28,2 miliona dolarów. Różnica jest zatem ogromna. Firma jest do tego notowana na giełdzie i po ogłoszeniu nowych danych wartość ich akcji spadła o 12 procent do $6,90.

Dla firmy pozostaje nadzieja w związku z premierą nowych konsol. Skoro w miarę „świeży” Switch jest w stanie poprawić podreperować budżet, to może i nowe konsole byłyby to w stanie zrobić. Problem jednak w tym, że one pojawią się pod koniec 2020 roku, co oznacza dla GameStopu jeszcze jeden taki raport za rok, jak teraz. GameStop chciałby, aby premiera nowych konsol odbyła się szybciej, tak jak wskazywały kiedyś przecieki – na marzec 2020. Teraz jednak raczej nie powinniśmy się spodziewać innej daty, niż okolice listopada 2020 roku.

Czytaj też: Sklep Nutaku dostępny teraz za pomocą aplikacji w stylu Steama

Źródło: gamesindustry.biz

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!