Reklama

Siły Powietrzne USA chcą śledzić ruchy w przestrzeni cislunarnej

obserwacja kosmosu, monitorowanie przestrzeni kosmicznej, plany Sił Powietrznych USA, przestrzeń cislunarna

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych już teraz śledzą znaczną część przestrzeni powietrznej na świecie i tysiące obiektów na orbicie wokół Ziemi. To jednak im za mało.

Okazało się, że teraz ta gałąź Armii USA stara się rozszerzyć swoją domenę nadzoru na przestrzeń cislunarną, czyli tą między Ziemią a Księżycem (via Popular Mechanics). Wszystko przez to, że rosnąca liczba misji kosmicznych przeprowadzanych przez różne kraje i prywatne korporacje, czyni z niego ważny obszar.

Siły Powietrzne USA zleciły badanie firmom kosmicznym w USA i Australii w celu zbadania, w jaki sposób zostanie zbudowany system „wywiadu księżycowego”. Dwie firmy (Sabre Astronautics USA i Rhea Space Activity), wygrały 50000 dolców w ramach tego projektu, aby „opracować koncepcję gromadzenia i zarządzania inteligencją księżycową” (via Space News).

Jednym z rozwiązań jest stacja robocza, która wykorzystuje grafikę 3D do analizy i prezentacji danych o obiektach w przestrzeni cislunarnej. Siły Powietrzne, których częścią są od niedawna specjalne Siły Kosmiczne, mówią, że system nadzoru obejmujący ten region jest ważny dla zapewnienia bezpieczeństwa misjom na Księżyc.

Czytaj też: Rozwiązano właśnie największy problem z maseczkami N95

Podczas gdy większość kwestii w eksploracji kosmosu jest pokojowa i nie powinna niepokoić innych krajów, historia ludzkości sugeruje, że w końcu część z niej nie będzie. Nic więc dziwnego, że Siły Powietrzne chciałyby mieć tym samym możliwość gromadzenia danych o działaniach potencjalnego przeciwnika w przestrzeni kosmicznej.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News