Sony kupi deweloperów. Firma ma już plan na następną generację konsol.

Sony aktualnie może sobie spokojnie funkcjonować dzięki temu, że PlayStation to taka mocna marka. Trzeba przyznać, że było blisko i jeśli PlayStation by zawiodło to o Sony moglibyśmy dziś mówić w czasie przeszłym. Postawiono więc wszystko na jedną kartę, w którą i tak masa osób nie wierzyła. Okazało się, że PlayStation 4 było tak lepszym sprzętem od Xboksa One, że dziś sprzedało się ponad dwa razy więcej konsol Japończyków.

Czytaj też: Cyberpunk 2077 to nie jedyny cyberpunk w planach CD Projekt Red

Raporty dotyczące przychodów Sony pokazują, że to dalej gry wideo są motorem napędowym firmy. Dział gier jest oczkiem w głowie prezesów, bo jeśli Microsoft usunąłby Xboksa – nic by się nie stało MS. Gdyby Sony podupadło z PlayStation – mogłoby się stać wszystko. Dlatego firmie potrzebny jest plan na to, w jaki sposób zachęcić ogromną bazę posiadaczy PlayStation 4 do przesiadki na PlayStation 5, a nie Xboksa Scarlett.

Gracze mają pozostać przy Sony dzięki grom. Firma już ostatnio poinformowała, że zamierza skupić się na przygotowywaniu produkcji dla pojedynczego gracza. Będą to tytuły duże, długie i zachwycające oprawą wizualną – stworzone „dla hardkorowych graczy”. Dziś o planach Sony wiemy już więcej.

Okazuje się, że zanim rozpocznie sie następna generacja to Sony kupi kilku deweloperów. Dokładnie tak samo jak zrobił to niedawno Microsoft. Sony chce mieć cały wachlarz studiów, które przygotują gry na najnowszy sprzęt Japończyków. Ponadto, Sony określiło swoich przeciwników. Główną konkurencją dla nich jest Microsoft, a w przyszłości, gdy rozwinie się opcja gry w chmurze – Google. Nintendo to dla Sony żaden problem, mimo tego, że ich konsole również sprzedają się jak szalone. Nintendo celuje bowiem w młodszego odbiorcę, o którego Sony nie zamierza specjalnie zabiegać.

Czytaj też: Wysyp nowych informacji na temat GTA VI

Źródło: wccftech.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej