WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Sony może zbierać nasze dane z potu

Nowy patent dotyczący DualShocka 5 brzmi niepokojąco. Co Sony zamierza zrobić z danymi pochodzącymi z naszego potu?

Najpierw spójrzmy na tę sytuację od pozytywnej strony. W sieci pojawił się patent, który ilustrowany jest taką oto grafiką.

Według patentu Sony, w DualShocku 5 możliwe jest zamontowanie odpowiednich czujników, które to będą pobierały nasze dane biologiczne. Konkretnie chodzi tutaj o rytm serca oraz wykrywanie potu. Jeśli tak jak ja nie panikujecie przy każdej informacji o tym, że jakaś korporacja zbiera o Was dane, to można uznać, że jest to ciekawy pomysł na to, aby twórcy wiedzieli, które fragmenty gier nas „wypociły”. Pozwoliłoby to w przypadku kontynuacji poprawić design gry i danych jej etapów tak, aby stale dostarczać nam atrakcji.

Patent wspomina również o pewnej współpracy z PlayStation Camera, która miałaby dostarczać dodatkowych danych podczas gier na wirtualną rzeczywistość. Konkretne przykłady nie są podawane, ale można zakładać, że gra będzie np. zmniejszała liczbę przeciwników, jeśli jesteśmy już naprawdę zmęczeni podczas grania w VR.

Ale. Jeśli jednak myśl o tym, że firma zdobywa o Was informacje jest czymś negatywnym, to na całość można również spojrzeć od drugiej strony. Sony teoretycznie otrzymuje możliwość pozyskiwania informacji biologicznych o graczach, które potem może sprzedać. Pamiętajmy jednak, że dalej mówimy o patencie, więc wcale taka opcja może się nie pojawić w finalnej wersji urządzenia.