Naukowcy otrzymali właśnie cenne narzędzie w dążeniu do zrozumienia kosmicznego mikrofalowego promieniowania tła. Utrzymuje się ono od najwcześniejszych dni wszechświata.

South Pole Telescope otrzymał właśnie ultra czułą kamerę, która jest w stanie badać kosmiczne mikrofalowe promieniowanie tła z najwyższą możliwą dokładności. Posiada ona 16 tysięcy detektorów, które mogą zauważyć niewielki zmiany temperatury po otrzymaniu światła. Pozwala to na zmierzenie energii mikrofalowej, która jest ciężka do wykrycia konwencjonalnymi metodami. Badanie potrwa wiele lat i jest możliwe tylko na Antarktydzie ze względu na dużą wysokość oraz suche warunki atmosferyczne.

Potencjał tych badań jest ogromny. Mogą one pomóc zrozumieć najbardziej tajemnicze aspekty wszechświata, takie jak czarną energię, cząsteczki neutrin czy fale grawitacyjne. Także mogą one wykryć niektóre z gigantycznych galaktyk czy niepotwierdzone wcześniej cząsteczki. Wygląda więc na to, że South Pole Telescope zdecydowanie polepszy naszą wiedzę.

Oto nowa, 360-stopniowa panorama Marsa

Źródło: https://www.engadget.com/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej