Czechy wykorzystają Sputnik V nawet pomimo braku zgody ze strony europejskich władz

koronawirus

Premier Czech Andrej Babis ogłosił wczoraj, że na terenie jego kraju będzie wykorzystywana rosyjska szczepionka na koronawirusa Sputnik V. Stanie się tak nawet, jeśli europejska agencja ds. leków nie wyda oficjalnej zgody.

Nasi południowi sąsiedzi, pomimo ścisłego lockdownu, są jedną z najgorzej radzących sobie z pandemią nacji. Co więcej, braki w dostawach szczepionek powodują, że podawanie tych preparatów przebiega w Czechach znacznie wolniej niż np. w Stanach Zjednoczonych, Izraelu czy Wielkiej Brytanii.

Sputnik V trafi do Czech nawet, jeśli europejska agencja ds. leków nie wyda oficjalnej zgody

Czeski urząd ds. leków, zwany SUKL, zajmie się badaniem dokumentacji przedstawionej przez Rosjan. Jeśli ekspertyzy przebiegną pomyślnie, to wtedy zostanie wydana zgoda na wykorzystywanie Sputnik V w Czechach.

Czeskie władze zastanawiają się również nad zakupem chińskiego środka stworzonego przez firmę Sinopharm. Wcześniej na podobny krok zdecydowali się Węgrzy, a Viktor Orban nawet oficjalnie przyjął ten preparat. Co ciekawe, 10 lutego Babis twierdził, iż Czesi wstrzymają się z używaniem Sputnik V do momentu wydania zgody przez EMA.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News