WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Litwa pozbywa się starych samochodów z ulic. Jednak nie zakazami, a pomocą dla obywateli

Litwa pozbywa się starych samochodów z ulic. Jednak nie zakazami, a pomocą dla obywateli

Dziś mamy świetny przykład tego, że jeśli się chce, to można nieinwazyjnie, a skutecznie pozbyć się starych samochodów z ulic w pewnym stopniu. Pokazują to litewskie władze, które ruszyły z ciekawym programem.

Wymień stary samochód na elektryczny pojazd

Program został opracowany przez Litewską Agencję Zarządzania Projektami Środowiskowymi (APVA), będącą częścią krajowego Ministerstwa Środowiska. Ruszył tego lata z budżetem w wysokości ośmiu milionów euro, których część może zgarnąć każdy obywatel.

Czytaj też: CNC eFanes, czyli elektryczny rower w cenie samochodu
Czytaj też: Elektryczny motorower Presidio od Monday Motorbikes
Czytaj też: Nie dziwi nas cena Reevo, bo to prawdziwy elektryczny rower przyszłości

skladany-elektryczny-rower-fiido-d11

Jednak aby spełnić warunek otrzymania dotacji w wysokości do 1000 euro, chętny musi oddać swój stary samochód rządowi, a otrzymane pieniądze przeznaczyć na zakup nowego roweru elektrycznego, roweru, skutera elektrycznego, motoroweru, motocykla elektrycznego, a nawet biletów na transport publiczny.

Ponad 4600 złotych można więc zgarnąć na swój nowy osobisty środek transportu, a jest to kwota, w której kupimy albo świetny rower bez napędu, albo średniej klasy ebike. Z hulajnogami jest już znacznie łatwiej, ale ze skuterami niezbyt… chyba że dołożymy coś z własnej kieszeni.

Czytaj teżHarley-Davidson stworzył firmę rowerową i pochwalił się pierwszym elektrycznym modelem
Czytaj też: Gocycle G3+, czyli limitowany składany rower elektryczny
Czytaj też: Nie taki zwyczajny elektryczny rower Radiant Carbon od Ellsworth Bikes

Tak czy inaczej, ci, którym nagle samochód przestał być potrzebny, albo nigdy tak naprawdę nie był, mogą na Litwie wymienić go na coś znacznie bardziej mobilnego, oszczędzając na ubezpieczeniu, benzynie, naprawach i parkowaniu.

Jak prezentuje się z kolei zainteresowanie? Okazuje się, że chętnych nie brakuje, a program wydał już około 95% budżetu, do którego dodano ostatnio 3 miliony euro.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News