Steam Link jest nie tylko świetnym sposobem na uniknięcie przymusu przenoszenia sprzętu z pomieszczenia do pomieszczenia, ale od teraz również prostym rozwiązaniem do stworzenia lokalnego LAN Party.

Zapewne wielu z Was zdecydowało się na zakup tego urządzenia podczas wyprzedaży za… złotówkę. Pomijając rzecz jasna koszt dostawy, który wynosił około 50 złotych. W ramach najnowszej aktualizacji Valve rozszerzyło jego użyteczność i obecnie zamiast transmitowania rozgrywki wyłącznie na jednego Steam Linka możemy to robić na kilka z nich! Dzięki temu połączenie wielu maszyn w ramach lokalnego co-opa jest proste, jak nigdy dotąd. Kwestią sporną pozostaje jednak jakość transmisji, która wymaga wysokiej jakości WiFi z 5 GHz pasmem.

 

Ponadto Steam Link umożliwia sparowanie smartfonu, który teraz może odgrywać rolę kontrolera. Aby uruchomić ten „tryb” należy nacisnąć jednocześnie przycisk dezaktywacji audio i wideo w aplikacji. Ponadto nowa aktualizacja zaserwowała naszym aplikacją masę poprawek, które były regularnie zgłaszane przez użytkowników. Nie zabrakło również nowych funkcji, jak np. możliwości przetestowania mikrofonu w aplikacji i ustawienia jego aktywacji „na przycisk”, czego mi osobiście brakowało od wielu lat. Całą listę zmian znajdziecie na oficjalnej stronie Valve, o tutaj. Ja natomiast czekam na Steam Linka, który w połączeniu z solidnym PC z wieloma wirtualnymi systemami i portami HDMI umożliwi bezpardonowe i niezależne granie na kilku ekranach z użyciem wyłącznie jednego sprzętu.

Czytaj też: Nad końmi w RDR2 pracowano kilka lat 

Źródło: PCGamer

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!