Ktoś wystawił właśnie na aukcji egzemplarz Mazda RX-7 z 1994 roku, który nie tylko jest w idealnym stanie, ale też posiada nieco ponad 7300 kilometrów na liczniku. Właściciele musieli utrzymywać tę Mazdę w nienagannym stanie przez całe 25 lat i to ewidentnie się teraz opłaci temu obecnemu. 

Wszystko ze względu na to, że w tym momencie japońskie samochody sportowe o niskich przebiegach z lat 90. są jednymi z najgorętszych samochodów kolekcjonerskich na świecie. Ich wartość idzie w górę i ma to podwójne wręcz zastosowanie w przypadku tak świetnie zachowanych egzemplarzy.

Powyższa Mazda RX-7 z 1994 roku w kolorystycznym wariancie Montego Blue jest praktycznie w takim stanie, w jakim wyjechała z linii produkcyjnej. Nie przeszła żadnych modyfikacji, więc pod jej maską nadal drzemie fabrycznie sekwencyjny silnik z turbodoładowaniem 13B w parze z pięciobiegową manualną skrzynią biegów.

Według licytacji samochód był nieużywany przez około 12 lat po zakupie przez pierwszego właściciela, aż kupił go obecny. Ostatnie wymiany sprowadziły się do wymiany oleju, filtra, świec zapłonowych i akumulatora, a zbiornik paliwa został opróżniony i ponownie napełniony świeżą benzyną. Ze zdjęć wynika, że ten egzemplarz jest istną kapsułą czasu.

Do końca licytacji pozostało 6 dni, a obecna cena wynosi 40000$, ale patrząc zarówno na stan tej Mazdy RX-7 i sytuację na rynku, wszystko wskazuje na to, że może dobić nawet do miliona.

Czytaj też: Pierwszy produkcyjny samochód elektryczny Rapide E od Aston Martin

Źródło: Road and track

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej