Chińska szczepionka na koronawirusa dała obiecujące rezultaty u ludzi

szczepionka, koronawirus, pandemia

Pandemia koronawirusa z każdym miesiącem obejmowała kolejne kraje, a teraz staje się coraz poważniejsza, szczególnie w Azji i Ameryce Południowej.

Seria raportów z ostatnich kilku dni szczegółowo opisuje postępy poczynione do tej pory w zakresie szczepień, a leki opracowane przez naukowców z Oksfordu i firmę Moderna pokazują obiecujące wyniki w badaniach związanych z ich skutecznością. Są to tylko dwa spośród ponad 100 opracowywanych szczepionek i kilkunastu, które trafiły do badań klinicznych. Jedna ze szczepionek powstała dzięki staraniom chińskich naukowców.

Czytaj też: Jak bardzo zakaźliwy jest koronawirus na powierzchniach?

Reklama

Ad5-nCoV CanSino, to lek, który znalazł się na etapie badań na ludziach. Opiera się on na osłabionym wirusie przeziębienia (adenowirusie), który może infekować komórki nie powodując choroby. Jego celem jest zapewnienie fragmentu materiału genetycznego wirusa SARS-CoV-2, który dostarcza komórce instrukcji związanej z produkcją białka kolczastego.

Układ immunologiczny wykrywa te białka jako patogen i oznacza je tak, aby przeciwciała mogły się nimi zająć. Jeśli komórki SARS-CoV-2 zainfekowałyby organizm, przeciwciała zajęłyby się białkiem kolczastym i związałyby się z nim.

Na łamach The Lancet ukazały się wyniki badania, które sugerują, że opisywany lek był w stanie wygenerować pożądaną odpowiedź immunologiczną już 14 dni po zastrzyku. Co więcej, naukowcy znaleźli rodzaj neutralizujących przeciwciał, które mogą łączyć się z białkiem kolczastym wirusa i zapobiegać infekowaniu komórek. Przeciwciała neutralizujące zwiększyły swoję stężenie po 14 dniach i osiągnęły wartość szczytową 28 dni po zabiegu. Odpowiedź limfocytów T osiągnęła wartość szczytową 14 dni po szczepieniu.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Jednocześnie warto zaznaczyć, iż naukowcy nie zauważyli, by pojawiły się niepożądane skutki uboczne. Po 4 tygodniach od szczepienia nie odnotowano poważniejszych działań niepożądanych, a te zgłaszane były łagodne. U jednego z badanych wystąpiła wysoka gorączka, a także zmęczenie, duszność i bóle mięśni, jednak objawy te trwały przez zaledwie 48 godzin.