WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Ratownicy kolejnym zagrożonym zawodem? Sztuczna inteligencja w natarciu

Ratownicy kolejnym zagrożonym zawodem? Sztuczna inteligencja w natarciu

Jesteśmy w stanie zrozumieć, jak sztuczna inteligencja może doprowadzić do samoprowadzących się samochodów, ale jak będzie w stanie zastąpić ratowników na plażach, czy nad rzekami?

Wbrew pozorom, nikt nie chce tutaj zastępować ratowników… a przynajmniej na razie i nie we wszystkich miejscach. Izraelski startup prosto z uniwersytetu Ben-Guriona w Negev chce ich tak naprawdę wspomóc, bo ogarnianie wzrokiem zatłoczonych plaż nie należy do najłatwiejszych zadań.

Napędzany sztuczną inteligencją system Sightbit sprowadza się do szeregu kamer optycznych rozmieszczonych wzdłuż plaży. Te przesyłają obraz na żywo do komputerowego systemu w centralnej wieży ratownika, który stale analizuje materiał filmowy, wykorzystując algorytmy oparte na głębokim uczeniu się.

System ten jest w stanie jednocześnie wykrywać i śledzić wiele osób, wykorzystując technologię rozpoznawania obiektów do identyfikowania sytuacji pokroju pływaków w niebezpieczeństwie, czy dzieci bez opieki. Innymi słowy sytuacje, które mogą wymagać interwencji ratownika (via New Atlas).

Jeśli system wykryje niebezpieczeństwo, emituje alarm w wieży, a sytuację ocenia ratownik, który w razie potrzeby rusza do działania. W skrócie więc, Sightbit może wyeliminować potrzebę nieustannej obserwacji plaży, a na dodatek wcześniej wykrywać zagrożenia w postaci np. przypływów.

Czytaj też: Pożar wozu bojowego jest ostatnim, czego zapewne chciała Rosja po paradzie

System zostanie wkrótce przetestowany przez Israel Nature and Parks Authority wzdłuż 8-kilometrowej plaży w Parku Narodowym Palmachim. Nieco później nadejdą projekty pilotażowe w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News