Reklama

Sztuczne czerwone krwinki naśladują te ludzkie. Jakie mają właściwości?

pandemia

Naukowcy wielokrotnie próbowali stworzyć komórki krwi, które mogłyby naśladować te, które występują u ludzi. Problem w tym, że uzyskane dotychczas czerwone krwinki zazwyczaj wykazywały jedną bądź kilka z poszukiwanych właściwości, ale nie były w stanie w pełni naśladować tych „prawdziwych”.

Z badań, których rezultaty opublikowano na łamach ACS Nano wynika, iż sytuacja mogła się zmienić. Wszystko za sprawą dokonań zespołu zarządzanego przez Wei Zhu oraz Jeffreya Brinkera. Celem ich działań było nie tylko stworzenie czerwonych krwinek, które mogłyby naśladować ludzkie, lecz nadać im również nowe, przydatne właściwości.

Chodziło m.in. o wsparcie w dostarczaniu leków, wykrywaniu toksyn czy też „sterowaniu” tymi komórkami. Jak badacze dokonali przełomu? Wszystko zaczęło się od wyizolowania czerwonych krwinek i pokrycia ich warstwą krzemionki. Następnie tak zmodyfikowane komórki zostały otoczone dodatnio i ujemnie naładowanymi polimerami. W efekcie powstały sztuczne odpowiedniki o podobych rozmiarach, kształtach oraz ładunkach.

Czytaj też: Opracowano materiał zabijający mikroorganizmy elektrycznością

Gdy zastosowano je u myszy, sztuczne czerwone krwinki były w stanie funkcjonować przez ponad 48 godzin i najprawdopodobniej w żaden negatywny sposób nie oddziaływały wtedy na organizm. Autorzy projektu przetestowali je na różne sposoby, m.in. aplikując krwinkom hemoglobinę oraz leki stosowane w leczeniu nowotworów.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News