Szybkie błyski radiowe stały się jeszcze dziwniejsze

Szybkie błyski radiowe stały się jeszcze dziwniejsze

Szybkie błyski radiowe, zwane skrótowo FRB, od dłuższego czasu wprowadzają naukowców w osłupienie. Okazuje się, że tego typu sygnały zaskakują także w skali mikrosekundowej.

Astrofizycy skorzystali z danych zebranych przez European Very Long Baseline Interferometry Network, a wnioski, do których doszli, zostały opisane na łamach Nature Astronomy. Celem badaczy był FRB zwany 180916, powtarzający się co 16 dni.

Czytaj też: Zobaczcie pole magnetyczne czarnej dziury na historycznym zdjęciu

Zdaniem naukowców, obiekt odpowiedzialny ze emisję tego sygnału jest oddalony o ok. 457 milionów lat świetlnych od Ziemi. Skupiając się na mikrosekundowej skali, eksperci chcieliby oszacować rotację FRB180916, co z kolei mogłoby dostarczyć informacji na temat źródła emisji.

Szybkie błyski radiowe prawdopodobnie są związane z aktywnością magnetarów

Obecnie za najbardziej prawdopodobne źródła szybkich błysków radiowych uznaje się magnetary. Te są przypuszczalnie niezwykle gęstymi gwiazdami neutronowymi, które wyrzucają w przestrzeń kosmiczną regularne bądź nieregularne emisje promieniowania gamma oraz promieniowania rentgenowskiego.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News