WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

T-Mobie pokazuje wpływ Koronawirusa na użycie sieci

T-Mobile stworzył specjalną stronę internetową, na której prezentuje statystyki dotyczące obciążenia sieci w związku z epidemią Koronawirusa. Wzrost jest spory i co może zaskakiwać, większy jest w przypadku rozmów, niż Internetu.

W czasie kwarantanny Polacy chwycili za telefony

W ostatnich tygodniach mamy w Polsce nowy dobowy szczyt rozmów, który też pokazuje, w jakich godzinach rozpoczynamy pracę zdalną. Największy wzrost liczby połączeń widać w godzinach 9-15, a punktem kulminacyjnym jest przedział 10-11. Najprawdopodobniej to właśnie o tej godziny ludzie zaczynają pracę zdalną, albo też po po pierwszych porannych odprawach rusza konsultacja przydzielonych obowiązków.

Rozmowy się znacznie wydłużyły. Połączenia w tygodniu są dłuższe o 25% i aż o 60% w weekendy.

Czytaj też: T-Mobile zaczął 2020 rok z dobrymi wynikami finansowymi

Więcej rozmów, ale mniej SMS-ów

Na większej liczbie rozmów ucierpiały SMS-y. Po tym jak pojawiły się pierwsze rządowe obostrzenia, liczba wysyłanych wiadomości tekstowych spadła o ok 20%.

Ale nie dzieje się tak przez cały czas. Po pierwszej konferencji wprowadzającej zakazy przemieszczania się, liczba wysyłanych SMS-ów gwałtownie wzrosła o 70% i wysokim poziom utrzymywał się przez trzy kolejne dni. Dopiero później liczba SMS-ów zaczęła spadać.

Więcej Internetu w godzinach pracy

Klienci T-Mobile w ostatnich tygodniach zużywają 25% więcej Internetu. Co prawda godziny szczytu pozostały bez zmian i największe zużycie Internetu przypada na godziny wieczorne i późne popołudnie. Ale największy wzrost pojawił się w godzinach 8-14.

Wszystkie dane dotyczące wpływu Koronawirusa na sieć T-Mobile są teraz zbierane na specjalnie stworzonej do tego stronie internetowej.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News