Od czasu do czasu cały świat obiega informacja o wręcz wyjątkowych aukcjach, na których zostaną zlicytowane równie wyjątkowe przedmioty wszelkiej maści. Sztuka, to bowiem nie tylko obrazy, czy rzeźby, ale też prototypy np. motocykli, które pamiętają czasy braku internetu i jedynie marzeniach co do elektrycznych pojazdów. Taką właśnie aukcją będzie MV Agusta Collection, która odbędzie się jeszcze w tę sobotę w Paryżu.

Na niej odbędzie się licytacja całej retro-kolekcji, która obejmuje prawie sto egzemplarzy motocykli MV Agusta. Każdy z nich jest na swój sposób unikalny, ponieważ nie jest to taka zwyczajna zbieranina, a w całości przygotowana przez jedną z włoskich rodzin. W jej skład wchodzą zarówno zwyczajne, choć mające na karku dziesiątki lat modele, jak i w stu procentach wyjątkowe egzemplarze prototypowe, które nigdy dotąd nie ujrzały światła dziennego.

Zlicytowanie całej tej kolekcji ma zapewnić organizatorom rekordowy wręcz przychód. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bo w niej znalazły się m.in. cztery egzemplarze MV Agusta 750S, a nawet dwie prototypowe wersje tego finalnego modelu. Ponadto aukcja pozwoli tym najbardziej wymagającym kolekcjonerom dorwać jedyny w swoim rodzaju prototyp chyba najbardziej egzotycznego motocykla, z którym firma eksperymentowała w 1980 roku. To tam silnik wzbogacono turbosprężarką, chłodzeniem na bazie plazmy oraz tytanem w najbardziej eksploatacyjnych i narażonych na uszkodzenia zważywszy na możliwość rozkręcenia się do 10000 obrotów na minutę elementów.

Jeśli jesteście żądni większej ilości szczegółów, to te zapewni Wam oficjalna strona MV Agusta Collection.

Czytaj też: Lamborghini Miura P400 to klejnot na aukcji 81 zdezelowanych samochodów

Źródło: New Atlas

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej