Przez krótki czas odległe Wyspy Nowosyberyjskie zmieniają się w układankę z połamanego lodu. Chłód między Oceanem Arktycznym a lodowatymi północnymi morzami Syberii tworzy skupisko skał zwanych Wyspami Nowosyberyjskimi. Są one tak zmrożone, że przez długi czas wierzono, iż składają się głównie z kości mamutów. 

Wyspy są niemal niezamieszkałą połacią tundry pokrytą śniegiem przez większą część roku. Ale te same tereny wyglądają zupełnie inaczej, gdy widzimy je z odpowiedniej perspektywy. Taką zapewnia zdjęcie satelitarne opublikowane niedawno przez NASA Earth Observatory.

Na zdjęciu zrobionym przez satelitę Landsat 8 w czerwcu 2016 r. Wyspy Anzhu (podgrupa Wysp Nowosyberyjskich) spotykają się z morzem w gigantycznej układance z pękającego lodu. Według NASA „wygląd tego lodu może się zmieniać na co dzień, na skutek prądów, wiatru i sezonowych cykli zamarzania i topnienia”.

Gdy odpowiednio wysoka temperatura w okresie letnim na krótki czas uwalnia wyspy od ich normalnej pokrywy śnieżnej, na widoku pojawiają się efektowne mozaiki. Kilka tygodni wcześniej NASA ten sam krajobraz byłby całkowicie biały. Z kolei kilka miesięcy później śnieg znów powrócił, by pokrywać tundrę przez dalszą część roku. Satalita Landsat 8 został uruchomiony w 2013 roku. Według NASA urządzenie co 16 dni dostarcza zdjęć satelitarnych całej naszej planety.

[Źródło: livescience.com; grafika: NASA]

Czytaj też: Oto niecodzienna góra lodowa w kształcie trumny

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!