WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Dlaczego ktoś zapłacił kilkaset tysięcy za tablicę rejestracyjną?

Dlaczego ktoś zapłacił kilkaset tysięcy za tablicę rejestracyjną?

W ramach aukcyjnego bloku Silverstone Auctions 13 listopada pewien anonimowy interesant zakupił za 128 800 funtów, czyli ponad 625 000 złotych tablice rejestracyjne. Dlaczego?

Tablica rejestracyjna w cenie domu

Przedmiotem zdecydowanie lukratywnej aukcji był zestaw tablic rejestracyjnych, które wydano w 1902 roku w Birmingham w ręce pierwszego właściciela, Charlesa Thompsona, przodka dotychczasowego właściciela.

Czytaj też: Zwiastun Lamborghini Huracan STO z datą premiery
Czytaj też: Toyota Crown zmieni się nie do poznania? Nowa generacja ma nas zaskoczyć
Czytaj też: Tak wygląda kabina Infiniti QX60 2022

Dekady mijały, wyjątkowe trzycyfrowe tablice przechodziły z rąk do rąk i finalnie trafiły w 1955 roku do ojca jej sprzedawcy, Barrego Thompsona. Znaczyła dla niego wiele, jak również dla całej jego rodziny i gdy Barry zmarł przed trzema laty Lokalna Agencja ds. Licencji Kierowców i Pojazdów objęła je certyfikatem zatrzymania.

Czytaj teżNowa Honda Civic Sedan wyszpiegowana z kamuflażem
Czytaj też: Elektryczna przyszłość Volkswagena, to w skrócie walka z Teslą
Czytaj też: Szczegóły o elektrycznym SUVie Rivian R1S

W tym roku z kolei ktoś wykupił je z rąk rodziny na aukcji za dokładnie 128 800 funtów. Rodzina, która posiadała te tablice przez ponad 118 lat ma nadzieje, że nowy, anonimowy właściciel, będzie czerpał z nich równie wiele radości.