Reklama

Te bakterie „żywią” się powietrzem. Jak to możliwe?

Kilka lat temu naukowcy z University of New South Wales natrafili na Antarktydzie na bakterie, które są w stanie przeżyć mając jedynie dostęp do powietrza. Teraz okazało się, iż tego typu organizmy mogą również występować w innych obszarach Ziemi.

W 2017 r. badacze odkryli bakterie czerpiące energię z powietrza. Opierają się one na tzw. chemosyntezie atmosferycznej, która umożliwia tym mikroorganizmom pochłanianie wodoru, dwutlenku węgla i tlenku węgla z otaczającego je powietrza. Podobne zjawisko może również występować w Arktyce i na Płaskowyżu Tybetańskim.

Naukowcy zebrali 122 próbki gleby z 14 miejsc w tych trzech regionach, a następnie poddali sekwencjonowaniu pobrane z nich DNA. Na tej podstawie stwierdzili, że dwa geny będące przedmiotem zainteresowania były obecne we wszystkich 122 próbkach – ich ilości były różne i prawdopodobnie zależały od stężenia składników odżywczych.

Czytaj też: W tych jaskiniach mogą schronić się ludzie na Marsie. Jakich są rozmiarów?

Wnioski płynące z tego typu analiz mogą być kluczowe w kontekście poszukiwania życia pozaziemskiego. Odkrycia autorów pokazują bowiem, że nawet w teoretycznie najbardziej nieprzyjaznych środowiskach mogą przetrwać żywe organizmy. Być może trwająca misja łazika Perseverance, który obecnie znajduje się w drodze na Czerwoną Planetę, potwierdzi, że tam również występuje życie?

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News