W dzisiejszych czasach trzeba mieć naprawdę solidne samozaparcie, aby nie nadużywać smartfonów. Z wiekiem przychodzi to praktycznie samo, a czas spędzony „on-line” spada wraz z każdym następnym obowiązkiem. Jak jednak „wyleczyć” się z tego uzależnienia i (co ważniejsze), jak uchronić od niego nasze pociechy? Rozwiązanie tego problemu znajdziemy w najnowszej stacji TechDen.

W największym skrócie jest to zwyczajna „przechowalnia” na smartfony oraz tablety do 10,5 cali, które przy okazji ładuje. Jednak ta skrzyneczka przypominająca jakiś dziwny toster nie jest jakąś innowacyjną ładowarką, ale sposobem, aby rodzice (i nie tylko) mogli ustalić godziny, w jakich to TechDen się odblokuje i pozwoli na zabranie sprzętu. Jego oddanie jest jednak umowne, ponieważ będzie polegać wyłącznie na dobrej woli i chęci przestrzegania zasad.

Samo oprogramowanie również robi wrażenie, ponieważ pozwala np. na wyznaczenie czasu na korzystanie ze smartfonu od 16:00 do 20:00, ale w ramach tego czasu dzieci będą mogły używać go np. 120 minut. System przewiduje również prowadzenie statystyk, które ostatecznie można wziąć jako podstawę do nagrody. Całość dopełniają aplikacje na telefon, prosty interfejs ustawiania godzin dostępu oraz system powiadomień.

TechDen trafił już na Kickstartera (jego pierwsze prezentacje odbyły się na targach IFA) i zapowiada się na to, że szturmem go podbije.

Gry wideo są „punktem dostępu” dzieci do muzyki klasycznej

Źródło: Kickstarter
Zdjęcia: Kickstarter

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej