Reklama

Termowizja pokazuje więcej szczegółów dotyczących pierścieni Urana

Chociaż Saturn ma najbardziej imponujący system pierścieniowy w naszym sąsiedztwie, nie jest jedynym jego posiadaczem w Układzie Słonecznym. Siódma planeta od Słońca również posiada pierścienie, chociaż zwykle są zbyt słabe, aby dało się je zobaczyć bez silnego teleskopu. Na szczęście dzięki obrazowaniu termicznemu udało się lepiej zbadać te pierścienie, m.in. mierząc ich temperaturę. 

Słaby układ pierścieniowy Urana jest stosunkowo niedawnym odkryciem, dokonanym dopiero w 1977 roku. Udało się nawet odkryć kolejne, gdy Voyager 2 dokonał przelotu w 1986 r. W nowych obrazach wykorzystujących emisję cieplną, pierścienie są wyraźnie widoczne. Ciemna barwa pasm w górnej atmosferze wynika z dużej ilości cząsteczek, które pochłaniają fale radiowe. Z kolei jasna plama na biegunie północnym wskazuje obszar niemal pozbawiony tych cząsteczek.

Czytaj też: Na ponad 1300 przebadanych gwiazd nie udało się znaleźć życia pozaziemskiego

Chociaż mogłoby się wydawać, że pierścienie mają dość wysoką temperaturę, są one w rzeczywistości znacznie zimniejsze. Zespół badawczy stwierdził, że wynosi ona ok. -195 stopni Celsjusza. Badanie pomogło również potwierdzić, że najjaśniejszy i najgęstszy pierścień Urana, epsilon, znacząco się różni od innych znanych systemów. Ponadto obiekty w pierścieniach Urana są znacznie ciemniejsze niż te występujące wokół Saturna, a same pierścienie są znacznie węższe. Wspomniany epsilon ma od 20 do 100 km szerokości, podczas gdy pierścienie Saturna mają setki lub dziesiątki tysięcy kilometrów szerokości.

[Źródło: newatlas.com; grafika: UC Berkeley]

Czytaj też; Teleskop zarejestrował dzieciństwo, dorosłość i starość gwiazd na jednym obrazie