Tesla ma wielkie plany w związku z samochodami elektrycznymi i choć wolałbym, żeby ich seria Model 3 spadła w końcu do ceny z zapowiedzi, to temat Model Y 2021 jest zwyczajnie zbyt gorący, żeby go pomijać. Rzućmy więc okiem na to, co wiemy już na temat tej linii samochodów.

Czytaj też: Tesla obniżyła odrobinę cenę samochodu Model 3

Oczywiście do tej pory nikt nie widział i nikt w teorii nigdy nie wspominał o Model Y, ale od czego mamy naszego gwiazdora, Elona Muska? Ten podzielił się bowiem garstką szczegółów o tym crossoverze i choć nie powinniśmy brać ujawnionych przez niego informacji w 100% na poważnie, to i tak nie mamy obecnie nic lepszego, na czym możemy się opierać.

Model Y zobaczymy wkrótce, a do produkcji wjedzie…

Najciekawsze jest to, że prezentacja wczesnej wersji Model Y może odbyć się już wkrótce (podobno już 15 marca), a produkcja rozpocznie się w 2020 roku. To z kolei wiemy od firmy Insider, która w zeszłym roku poinformowała, że Tesla zamierza rozpocząć masową produkcję Modelu Y w sierpniu 2020 roku po dwumiesięcznym projekcie pilotażowym. Plany obejmują z kolei wypuszczanie z linii produkcyjnej 2000 modeli tygodniowo do września tego samego roku. Ambitnie, nie ma co.

Z oficjalnych informacji wynika z kolei, że Model Y najprawdopodobniej będzie produkowany w fabryce Gigafactory  miejscowości Reno i powstającej właśnie kolejnej Gigafactory w Chinach. Tam jednak będą powstawać wyłącznie z myślą o chińskim rynku.

Coś z Modelu 3…

Na początku Musk chciał, aby Model Y bazował na zupełnie innej platformie, ale finalnie został przekonany do tego, że zniszczyłoby to motoryzacyjny trend co do używania identycznych platform do sedanów i crossoverów bez specjalnego powodu. Ostatecznie dojdzie do tego, że Model Y zapożyczy z Modelu 3 praktycznie 3/4 swoich komponentów, co z kolei powinno przyśpieszyć jego produkcje i zmniejszyć cenę. Tak jak w Model X i Model S, i tym razem możemy liczyć na identyczną szerokość, długość i rozstaw osi, ale oczywiście większy prześwit, a przynajmniej wysokość całości.

… i Modelu X

Dobra, może i nie mamy dokładnych fotek nadchodzącego samochodu Tesli, ale z dwóch czarno-białych szkiców/zwiastunów wynika, że Model Y będzie swoistym połączeniem stylu Modelu X i 3.

Czytaj też: Tesla wchodzi powoli na polski rynek

Źródło: Road and track

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!